Twierdzi on, że doszła już ona końca ery „pożyczonego” wzrostu i zysków pochodzących z przyszłych form łagodnej polityki pieniężnej.

Albo doprowadzimy do walidacji (udokumentowania i potwierdzenia – red.) ceny aktywów finansowych i szybszego wzrostu, albo alternatywnie będziemy posuwać się w stronę globalnej recesji z poważnymi zaburzeniami finansowymi - powiedział rynkowy guru w wywiadzie dla stacji CNBC. Dodał, że odpowiedź na to powinniśmy uzyskać w ciągu najbliższych trzech lat.
Ścieżka, którą dotychczas podążaliśmy, właśnie się kończy – ocena El-Erian.
W jego opinii, Rezerwa Federalna czekała zbyt długo z rozpoczęciem wychodzenia z ratunkowej polityki mającej na celu ożywienie gospodarki po kryzysie finansowym z 2008 r.
"Czekali, czekali i czekali. Ironią jest, że gospodarka wyzdrowiała i odżyła, ale nie została „uwolniona” – wyjaśnia doradca. Dodaje, że "…pogląd, że będziemy mieli cztery podwyżki stóp procentowych w tym roku jest oderwany od rzeczywistości. Myślę, że będzie ich co najwyżej, dwie”.