Elderson powiedział, że coraz mocniej materializuje się ryzyko niższego niż zakładano wzrostu gospodarczego w bloku monetarnym.
Będziemy musieli dokładnie ocenić, czy ma to jakiekolwiek implikacje dla naszych prognoz inflacji – stwierdził Elderson dodając, że o ile same odczyty inflacyjne są optymistyczne, o tyle ostatnie dane z gospodarki wymagają gruntownej analizy.
Holenderski prawnik zasiadający we władzach EBC podkreślił, że zmienność warunków nie pozwala decydentom z góry, czy automatycznie określać przyszłych kroków i decyzji.
Niejednokrotnie wyjaśnialiśmy, że decyzje podejmujemy autonomicznie na każdym spotkaniu wyłącznie na podstawie danych jakimi dysponujemy. Nie można decyzji z jednego posiedzenia z automatu przenosić na kolejne – stwierdził Elderson.
Tymczasem powszechnie oczekuje się, że podczas zaplanowanego na 16-17 października posiedzenia, EBC po raz trzeci w tym roku obniży stopy procentowe. Szczególnie, że gospodarka wykazuje symptomy nadmiernego spowolnienia i wychłodzenia koniunktury, przy jednoczesnym mocniejszym niż oczekiwano spadku presji inflacyjnej.
