Grupa Electrolux, jeden z liderów na rynku gospodarstwa domowego, rozważa przeniesienie z Włoch i Niemiec do Siewierza produkcji automatycznych suszarek do bielizny, kosztem 40 mln euro - poinformował Śląski Urząd Wojewódzki.
- To, czy i kiedy inwestycja ostatecznie dojdzie do skutku, zależy głównie od sprawnego uregulowania kwestii formalnych, m.in. własności gruntów. Pod uwagę brane są również alternatywne lokalizacje - powiedział w piątek Zbigniew Sporna, szef działającej już w Siewierzu montowni suszarek Electroluxa.
Obecnie przy montażu pracuje ok. 50 osób; liczba składanych w Siewierzu suszarek nie przekracza 200 tys. Docelowo, w 2006 roku - jeżeli inwestycja dojdzie do skutku - w fabryce prowadzona będzie pełna produkcja, a nie tylko montaż. Chodzi o prawie milion sztuk suszarek, co da zatrudnienie ok. 480 pracownikom i dostawcom części.
Na przeszkodzie stoją jednak sprawy formalne. Nieruchomość, na której stanąć ma rozbudowana fabryka, jest własnością osób fizycznych. Electrolux ma prawo jej pierwokupu, problem tkwi jednak w tym, ze kilka działek ma nieuregulowana sytuację prawną. Przedstawiciele Electroluxu zwrócili się do wojewody śląskiego o pomoc w rozwiązaniu problemów prawnych i infrastrukturalnych.
DA, PAP