Electrolux rządzi. Z Polski

opublikowano: 28-11-2014, 00:00

Z Warszawy gigant zarządza połową kontynentu. Nie dlatego, że ma nad Wisłą gros produkcji, ale ze względu na sprawdzony zespół.

Dwa lata temu Adam Cich, szef firmy Electrolux w Polsce, dostał pod opiekę region Europy Północno-Wschodniej — Litwę, Łotwę, Estonię, Czechy i Słowację. Od kwietnia tego roku podlega mu już 25 krajów, największy w strukturze firmy region w Europie, na który przypada rocznie 17-18 proc. sprzedaży na Starym Kontynencie (w 2013 r. 3 mln sztuk urządzeń).

Adam Cich jest członkiem zespołu zarządczego Electrolux na Europę, w którym zasiada obok menedżerów odpowiadających m.in. za kraje nordyckie, region Niemiec, Austrii i Luksemburga oraz Szwajcarię. Zespół odpowiada za strategię i plany inwestycyjne w Europie.
Zobacz więcej

W ELICIE ELECTROLUKSA:

Adam Cich jest członkiem zespołu zarządczego Electrolux na Europę, w którym zasiada obok menedżerów odpowiadających m.in. za kraje nordyckie, region Niemiec, Austrii i Luksemburga oraz Szwajcarię. Zespół odpowiada za strategię i plany inwestycyjne w Europie. Marek Wiśniewski

— To Europa Wschodnia w wersji XL — od Estonii na północy po Grecję na południu, przez Rosję, Uzbekistan, Kazachstan, po Armenię i Gruzję — mówi Adam Cich. Wybór Polski na centrum regionu wynikał z kilku elementów.

— Duża baza produkcyjna w Polsce — mamy tu cztery fabryki, 4,5 tys. pracowników, a w tym roku wyprodukujemy 4,1 mln sztuk sprzętu — była ważna, ale nie najważniejsza. Przede wszystkim zespół, który odpowiadał za sześć rynków Europy Wschodniej, dobrze sobie poradził — tłumaczy Adam Cich.

Dwa lata temu było tu 50 osób, obecnie zespół liczy 70 pracowników z różnych krajów.

— Chcemy w regionie zoptymalizować model biznesowy i skoncentrować się na obszarach, w których jesteśmy mocni i mamy szansę najbardziej urosnąć. To sprzęt do zabudowy oraz segment pralnictwa premium. Obecnie połowa restauracji z gwiazdkami Michelin korzysta z urządzeń Electrolux. Na świecie widzimy trend przenoszenia rozwiązań z profesjonalnych urządzeń do zwykłych domów — mówi szef regionu Europy Wschodniej.

Electrolux, który wydał już w Polsce 400 mln EUR i poza fabrykami suszarek, zmywarek, pralek i kuchenek, ma globalne centrum finansowo-księgowe w Krakowie (650 osób), inwestuje w kolejne projekty.

— W Oławie pod Wrocławiem powstaje centrum logistyczne, które zajmuje się zarządzaniem wszystkimi przepływami produktów i komponentów w Europie. Od połowy 2015 r. będzie w nim pracować 100 specjalistów. Koszt to 10 mln zł — opowiada szef firmy Electrolux. Firma uruchomi też laboratorium badawczo-rozwojowedla sekcji zmywarek w Żarowie.

— Przy fabryce zmywarek w Żarowie otworzymy w I kw. 2015 r. laboratorium zatrudniające 3-4 osoby. Zajmie się m.in. podwyższaniem parametrów zużycia wody — mówi Adam Cich.

Electrolux ma globalne centrum technologiczne we Włoszech i centra w Sztokholmie, USA, Chinach i Rosji. W sumie pracuje w nich około 100 osób. Firma pracowała z Politechniką Wrocławską, a teraz zaczyna projekt z Politechniką Warszawską. Electrolux kontroluje w Polsce 15 proc. rynku AGD. To mniej niż połączone Indesit i Whirlpool oraz BSH. O trzecią pozycję walczy z firmą Amica.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu