Electropoli-Galwanotechnika idzie do Nowej Soli

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2015-09-06 22:00

Spółka z francuskiej grupy to tylko jedna z nawet sześciu firm, które w tym roku rozpoczną budowę fabryki w mieście.

50 mln zł inwestycji i 100 miejsc pracy obiecuje Electropoli-Galwanotechnika, spółka z francuskim kapitałem z Bielska-Białej, która wybuduje zakład nakładania powłok antykorozyjnych w Nowej Soli na terenie Kostrzyńsko- -Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

— Spółka najpierw szukała gotowej hali i przymierzała się do kupna zakładu po producencie telewizorów Funai. Ostatecznie zdecydowała się na greenfield. Kupiła 5 ha. Bardzo się cieszę, to efekt blisko dwuletnichzabiegów o inwestycję — mówi Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli. W kwietniu „PB” informował o inwestycji skandynawskiej spółki Lantmännen Unibake Poland, która produkuje wyroby piekarnicze pod markami Schulstad i Skoga. Firma kupiła w Nowej Soli 20 ha i zamierza zatrudnić około 300 osób.

— W tym roku co najmniej 5-6 firm rozpocznie proces inwestycyjny związany z budową nowych fabryk. Karton- Pak kupił działkę. Są dwie firmy z branży motoryzacyjnej, z których każda zatrudni po 100 osób. Niewykluczone, że do Nowej Soli przeniesie się ukraińska firma, która ma fabrykę w Donbasie — mówi Wadim Tyszkiewicz. Trwają rozmowy z kolejnymi inwestorami.

— Jest dużo Belgów i Duńczyków. Pytań i negocjacji z firmami jest więcej niż przed 2008 r. Przeżywamy prawdziwy boom — twierdzi prezydent Nowej Soli. W mieście działają już m.in. Gedia, Alumetal, AB Foods, Nord, Jost czy Voit.