Elektrim i Vivendi sprzedadzą swoje udziały w ET

Paweł Kubisiak
opublikowano: 2002-02-13 14:04

Zarząd Elektrimu rozważa sprzedaż 49 proc. udziałów w kapitale Elektrimu Telekomunikacja francuskiemu koncernowi Vivendi Universal za 300 mln euro – podała agencja ISB. Jednocześnie Vivendi sprzeda do końca tygodnia posiadane 51 proc. ET inwestorowi finansowemu. Po sprzedaży udziałów ET, francuski koncern może sprzedać też 10 proc. pakiet akcji Elektrimu.

Vivendi kontroluje 51 procent Elektrimu Telekomunikacja, który jest właścicielem 51 proc. udziałów w PTC. Pozostałe 49 proc. PTC należy do Deutsche Telekom.

- Vivendi zaoferowało Elektrimowi 300 mln euro za 49 proc. Elektrimu Telekomunikacja - powiedział rozmówca ISB zbliżony do Vivendi. Analitycy wyceniali dotychczas 49 proc. ET na 800 mln euro.

O takim scenariuszu pisaliśmy już w piątkowym „Pulsie Biznesu”. Planowana transakcja może przebiec na dwa różne sposoby. W pierwszym Vivendi może odkupić od Elektrimu 49 proc. ET, a następnie sprzedać 100 proc. spółki telekomunikacyjnej inwestorowi finansowemu. Chodzi tu o jeden z zachodnich banków, wsparty funduszem inwestycyjnym. W miniony wtorek zarząd Elektrimu rozmawiał z Vivendi Universal w Paryżu właśnie w sprawie negocjacji transakcji sprzedaży 49 proc. udziałów w ET.

Natomiast w drugim scenariuszu Vivendi odsprzeda swoje udziały, międzynarodowym inwestorom finansowym, którzy wystąpią z propozycją odkupienia 49 proc. udziałów posiadanych przez Elektrim. Po odkupieniu od Elektrimu akcji spółki telekomunikacyjnej, Vivendi może sprzedać posiadane 10 proc. akcji Elektrimu.

- Vivendi Universal planuje zamknąć transakcję sprzedaży 51 proc. Elektrimu Telekomunikacja za 1 mld euro inwestorowi finansowemu do końca tygodnia, o ile osiągnie porozumienie w sprawie ceny - poinformowało ISB w środę źródło zbliżone do Vivendi. Rozmówca ISB powiedział, że za transakcją stoi inwestor strategiczny, który ma odkupić od inwestora finansowego akcje ET za 2-3 lata. Wciąż są duże szanse, że ostatecznym nabywcą udziałów w PTC mógłby zostać Deutsche Telekom.

Ostatnie zmiany w radzie nadzorczej Polskiej Telefonii Cyfrowej potwierdzają, ze Elektrim zgodził się oddać kontrolę nad swymi telekomunikacyjnymi aktywami. We wtorek z funkcji członków rady nadzorczej PTC zrezygnowali reprezentujący Elektrim Jacek Walczykowski oraz Krzysztof Stefanowicz. Zastąpili ich przedstawiciele Vivendi Michael Picot oraz Phillippe Houdouin. Ponadto z prac w radzie zrezygnował Martin Schneider, który od 2000 roku pełnił obowiązki dyrektora do spraw zarządzania spółkami joint-venture w T- Mobile International, która jest firmą zależną Deutsche Telecom.

Wycofanie się z telekomunikacji potwierdza również sam Elektrim, który poinformował w we wtorkowym komunikacie, iż w 2002 roku zamierza się skupić na działalności w sektorze energetycznym. Aktywa telekomunikacyjne będą wystawione na sprzedaż. Środki pozyskane w ten sposób mają stanowić istotne źródło finansowania Elektrimu, służące spłacie zadłużenia spółki. Jest ona winna posiadaczom wyemitowanych obligacji prawie 500 mln euro.

Równocześnie Elektrim zdecydował, że NWZA, w sprawie zmian w radzie nadzorczej odbędzie się 10 kwietnia, a nie jak wcześniej zapowiadano 25 maja. O wcześniejszy termin walnego wnioskował BRE Bank, proponując aby się ono odbyło nie później niż 10 kwietnia. Sprzedaż udziałów telekomunikacyjnych i koncentracja na energetyce jest zbieżna ze strategią BRE i skupionych wokół banku akcjonariuszy.

PK