Elektrim nadal chce sprzedać PTC wspólnie z Vivendi

Radosław Szczęch
opublikowano: 2004-03-29 13:19

Elektrim nadal chce sprzedać PTC wspólnie z Vivendi WARSZAWA (Reuters) - Kontrolowany przez telewizję Polsat Elektrim nadal zamierza
sprzedać udziały w Polskiej Telefonii Cyfrowej (PTC) niemieckiemu Deutsche Telekom.
Wcześniej jednak zamierza porozumieć się ze swoim partnerem w PTC - francuskim Vivendi
Universal, powiedział w poniedziałek Zygmunt Solorz, szef rady nadzorczej Elektrimu. Elektrim nie zamierza również poddać się presji ze strony części obligatariuszy,
którzy w ubiegłym tygodniu zażądali od spółki natychmiastowej spłaty zadłużenia wobec
nich sięgającego 440 milionów euro, twierdząc iż Elektrim złamał umowy obligacji. "Nadal prowadzimy rozmowy z Vivendi w sprawie złożenia propozycji DT. Oni
podtrzymują swoje zainteresowanie. Jesteśmy w trakcie rozmów z DT. To jest kwestia
(bardziej) tygodni, niż miesięcy. Nie chcemy robić kolejnego falstartu" - powiedział
dziennikarzom Solorz. Przedstawiciele obligatariuszy nie byli uchwytni, aby skomentować te wypowiedzi. W ubiegłym roku Elektrim, Vivendi i DT prowadziły negocjacje w sprawie PTC.
Elektrimowi udało się raz podbić cenę o 100 milionów euro za cały pakiet. W efekcie Elektrim oraz francuski Vivendi miały już podpisaną wstępną umowę
sprzedaży 51 procent udziałów PTC na rzecz Deutsche Telekom za 1,1 miliarda euro. Strony
miały już tylko dograć szczegóły transakcji. Do finalizacji umowy, z której Elektrim miał otrzymać około 400 milionów euro jednak
nie doszło, a Deutsche poinformował, że Elektrim nie był w stanie porozumieć się z
obligatariuszami. Mają oni bowiem prawo do zastawu na udziałach Elektrimu w PTC. Ostatnio DT ponownie podtrzymał swoją chęć przejęcia większościowego pakietu w PTC,
a co za tym idzie zmiany nazwy Era GSM na T-Mobile. Jednak między Elektrimem, a
obligatariuszami trwa konflikt. Elektrim poinformował w ubiegłym tygodniu, iż mimo, że złożył obligatariuszom propozycję wcześniejszej, pełnej i bezpośredniej spłaty istniejącego zadłużenia z tytułu
obligacji, ich grupa zażądała od powiernika – firmy Law Debenture Trust - wszczęcia
procedury mającej na celu postawienie obligacji w stan wymagalności. "Od listopada 2002 roku Elektrim cały czas wywiązuje się z umowy z obligatariuszami.
Zarząd nie podjął żadnej decyzji, która mogłaby szkodzić obligatariuszom. Jednak część
z nich żąda więcej, niż im się należy" - powiedział w poniedziałek Solorz. Ubiegłotygodniowe żądanie obligatariuszy, szef rady nadzorczej Elektrimu nazwał
"typowym działaniem funduszy agresywnych". W grupie posiadaczy obligacji są między
innymi londyńskie fundusze inwestycyjne z grupy Elliott, a także hiszpańska firma
budowlana Acciona. Solorz potwierdził również, że jego główna spółka - czołowa telewizja komercyjna
Polsat nadal pracuje nad trzema możliwościami pozyskania kapitału ponieważ chce dalej
się rozwijać. Będzie to albo emisja akcji, obligacji albo pozyskanie inwestora branżowego. Decyzja
ma zapaść w tym roku. ((Autor: Kuba Kurasz, Redagował: Paweł Florkiewicz; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging:
[email protected]))