Reuters: Elektrim uważa, że transakcja, na mocy której Netia kupiła Regionalne Sieci Telekomunikacyjne El-Net SA jest nieważna, ponieważ została dokonana z naruszeniem kodeksu handlowego, poinformował Elektrim w piątkowym komunikacie.
Netia nie zamierza się wycofywać. El-Net jest jednym z największych obok Netii i Dialogu, niezależnych operatorów telekomunikacyjnych w kraju. Jego przejęcie to dla Netii krok na drodze do konsolidacji rynku. Do tego, jak podkreślają analitycy, poczyniony za rozsądną cenę. Jednak Elektrim zakwestionował prawidłowość transakcji.
Wcześniej Elektrim Telekomunikacja, spółka joint venture Elektrimu i francuskiego Vivendi, sprzedała El-Net grupie BRE Banku. Bank za pośrednictwem swojej spółki stowarzyszonej sprzedał następnie El-Net spółce zależnej Netii.
"Zarząd Elektrim podtrzymuje stanowisko, iż przedmiotem transakcji była zorganizowana część przedsiębiorstwa, której zbycie w świetle przepisów kodeksu spółek handlowych wymaga zgody zgromadzenia wspólników spółki podjętej kwalifikowaną większością 2/3 głosów. Brak tej zgody skutkuje nieważnością transakcji" - podał Elektrim.
"Zarząd Elektrim zwraca również uwagę, iż zbycie El-Net SA nastąpiło za cenę 96,5 miliona złotych, stanowiącą 5,0 procent ceny, po której Elektrim Telekomunikacja nabyła akcje spółek telefonii stacjonarnej (El-Net SA, TV-Tel, Telefonia Regionalna), to jest 491 milionów euro" - podał Elektrim.
Elektrim uważa, że transakcja została dokonana na jego szkodę i rozważa podjęcie kroków prawnych.
"Chcemy by nasze prawa akcjonariusza mniejszościowego w Elektrimie Telekomunikacji i polskie prawo w ogóle były respektowane. Ta transakcja jest po prostu nieważna" - powiedziała Reuterowi rzeczniczka Elektrimu, Ewa Bojar.
Netia nie zamierza odpuścić.
"Kupiliśmy akcje od BRE. Absolutnie nie będziemy rezygnować z transakcji. Nasza wiedza i doświadczenie mówi, że wszystko jest w porządku i transakcja jest zgodna z prawem" - powiedziała rzeczniczka Netii, Jolanta Ciesielska.
W biurze prasowym BRE Banku nie udało się uzyskać komentarza.
((Autor: Marcin Gocłowski; Redagowała: Barbara Woźniak; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))