Elektrobudowa chce wypłacić dywidendę mimo redukcji prognoz

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2002-09-02 14:21

Elektrobudowa zamierza w przyszłym roku wypłacić dywidendę, prawdopodobnie na poziomie zbliżonym do tegorocznego 1 zł na akcję - poinformował prezes spółki na konferencji prasowej. W porannym komunikacie spółka zmniejszyła z 9,1 do 3,9 mln zł prognozę tegorocznego zysku netto.

- Z punktu widzenia obecnej kondycji firmy wypłata w 2003 roku dywidendy w wysokości zbliżonej do tegorocznej jest możliwa. Zapewniamy, że będziemy mieli środki na jej wypłatę - powiedział prezes Jacek Faltynowicz.

Dodał, że nie ma jeszcze żadnych decyzji w tej sprawie i wymaga to dyskusji z radą nadzorczą spółki oraz akcjonariuszami.

Według zrewidowanej prognozy w tym roku Elektrobudowa osiągnie ponadto 9,4 mln zł zysku z działalności operacyjnej, 6,2 mln zł zysku brutto oraz 243,3 mln zł przychodów ze sprzedaży. Wcześniej spółka prognozowała 17,7 mln zł zysku operacyjnego, 13,1 mln zł zysku brutto oraz 273,2 mln zł przychodów.

Na koniec roku portfel zamówień katowickiej firmy osiągnie 189,7 mln zł, z czego na rynek wytwarzania energii przypadnie 94,4 mln zł, na rynek dystrybucji energii 48,3 mln zł, a na rynek przemysłu 47 mln zł.

Prezes liczy na rozwój eksportu, który ma przynosić 10-15 proc. przychodów. W tym roku eksport wyniesie 3 mln USD wobec 0,1 mln USD przed dwoma laty. Szczególne nadzieje wiązane są z rynkiem wschodnim. Elektrobudowa podpisała ostatnio umowy z partnerem białoruskim i litewskim.

Kurs spółki rośnie w poniedziałek o 1,2 proc. do 17,5 zł, ale przy bardzo niewielkim obrocie.

ONO