Elektrobudowa już ostrzy sobie zęby

  • Emil Górecki
10-01-2013, 00:00

Na spektakularne kontrakty spółka musi jeszcze poczekać. Na razie zadowala się mniejszymi.

Doświadczenie przy budowaniu elektrowni jądrowych, m.in. w fińskim Olkiluoto, ma zaprowadzić Elektrobudowę do kontraktów przy planowanej polskiej elektrowni atomowej. Prace w Olkiluoto się wydłużają, co jest dla spółki znacznie mniej dotkliwe, niż byłoby w Polsce. Z długością realizacji kontraktu rośnie też wynagrodzenie — z 33,6 mln EUR (bez materiałów) na początku do ponad 70 mln EUR. Firma jest odpowiedzialna m.in. za montaż instalacji elektrycznych i urządzeń rozdzielczych, aparatury kontrolno-pomiarowej oraz automatyki.

— Współpracujemy z najlepszymi światowymi koncernami zdolnymi poprowadzić budowę elektrowni jądrowej, dzięki czemu mamy referencje i doświadczenie. Jestem przekonany, że Elektrobudowa będzie uczestniczyć w podobnym przedsięwzięciu w Polsce — mówi Jacek Faltynowicz, prezes spółki.

Według rządowego programu rozwoju polskiej energetyki jądrowej, kontrakt na budowę pierwszej takiej siłowni w Polsce powinien zostać zawarty do końca 2013 r. Na razie inwestor PGE Energetyka Jądrowa szykuje się do badania wytypowanych lokalizacji i wątpliwe jest ogłoszenie przetargu w tym roku. Elektrobudowa z niecierpliwością czeka także na rozpoczęcie budowy dużych elektrowni konwencjonalnych.

Na razie jednak żaden z bloków nie przeszedł do fazy realizacji, w dodatku zakres wykonywanych przez spółkę prac dotyczy dopiero drugiego etapu inwestycji. Problemy pojawiły się też na budowie pierwszej biogazowni, wykonywanej przez Elektrobudowę na Pomorzu. Nadzór budowlany uchylił inwestorowi prawomocne pozwolenie na budowę.

— Nasz portfel zamówień ma wartość około 900 mln zł. Nowych zleceń jest niewiele, na duże kontrakty o najwyższych marżach jeszcze kilka lat poczekamy. Na razie będziemy się starać o umowy na modernizację bloków energetycznych i projekty związane z przesyłem energii. Chcemy też zwiększyć portfel zamówieńeksportowych, który stanowi nieco poniżej 20 proc., a powinien wynosić 20-30 proc. — mówi Jacek Faltynowicz.

W fazie ostatnich testów jest opracowana przez spółkę rozdzielnica wysokiego napięcia 110-145 kV izolowana gazem SF-6, która ma być hitem w ofercie Elektrobudowy. Jeśli w badaniach, które są zaplanowane na marzec, wszystko pójdzie zgodnie z planem, firma zacznie je montować już pod koniec roku. Do sprzedaży urządzenie ma trafić za dwa-trzy lata, po przejściu „chorób wieku niemowlęcego”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Elektrobudowa już ostrzy sobie zęby