Elektronika zastępuje stal

opublikowano: 25-03-2014, 00:00

Wyłudzenia VAT przy obrocie telefonami komórkowymi sięgają od 0,42 do 1,8 mld zł rocznie — szacuje branża.

Związek Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego (ZIPSEE) upublicznił wczoraj raport, dotyczący oszustw podatkowych w handlu elektroniką użytkową, głównie telefonami komórkowymi. Z dokumentu, przygotowanego we współpracy z kancelarią DLA Piper, wynika, że wyłudzenia VAT w tym sektorze mają charakter systemowy, a ich skala jest ogromna. Jak ogromna? ZIPSEE szacuje, że nieprawidłowości mogą wynosić od 420 mln zł do nawet 1,8 mld zł rocznie.

Niższa kwota oparta jest na danych Eurostatu. Zgodnie z nimi polscy podatnicy w 2012 r. zadeklarowali import do naszego kraju z innych państw UE telefonów komórkowych wartych prawie 1 mld EUR. Tymczasem podatnicy z tychże innych krajów UE w tym samym roku zadeklarowali, że wyeksportowali do Polski telefony za ponad 1,4 mld EUR.

Różnica, której jeszcze w 2011 r. praktycznie nie było, rok później sięgnęła więc aż 40 proc. A w 2013 r. utrzymała się na podobnym poziomie. Wyższa kwota możliwych nieprawidłowości (1,8 mld zł rocznie) wynika natomiast z analizy danych statystycznych Centrum Analitycznego Administracji Celnej.

Według nich, wywóz telefonów komórkowych z Polski w ostatnich latach jest znacznie wyższy od przywozu tych towarów do naszego kraju. I to mimo że komórek praktycznie się u nas nie produkuje, a Polacy bynajmniej nie zrezygnowali z kupowania nowych modeli telefonów! Według autorów raportu, tak niebywałe zjawisko statystyczne to jednoznaczny dowód na istnienie szarej strefy w tzw. wewnątrzwspólnotowym imporcie telefonów do Polski.

ZIPSEE twierdzi, że tak duże nieprawidłowości przy rozliczaniu VAT, znane z innych branż jako przestępstwa karuzelowe, nie tylko stanowią coraz poważniejszy problem dla skarbu państwa, ale również powodują drastyczne zmniejszenie legalnego rynku telefonów. Raport kończy się postulatem wprowadzenia mechanizmu odwróconego naliczania VAT, znanego z rynku obrotu złomem i stalą.

ZIPSEE chce, by podatek rozliczał dopiero końcowy użytkownik handlu wybranymi urządzeniami elektronicznymi (poza komórkami tym rozwiązaniem miałyby być objęte też tablety, laptopy, konsole do gier wideo i materiały eksploatacyjne do drukarek). To, zdaniem autorów raportu, wyeliminowałoby z rynku firmy-słupy, które dziś sprzedają komórki taniej niż w legalnym obrocie i znikają bez zapłacenia podatku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane