Elektrotechnicy na rozdrożu

opublikowano: 17-09-2014, 00:00

TIM nadal traci, ale zwiększa obroty. Grodno idzie w drugą stronę i otwiera sklepy.

Po bardzo słabym ubiegłym roku giełdowym hurtowniom elektrotechnicznym przestaje być pod górkę. Produkcja budowlano-montażowa, która przekłada się na wielkość ich obrotów, przez pierwszych siedem miesięcy wzrosła w porównaniu z 2013 r. o 7,3 proc., tyle że to nadal mniej niż poprzednio.

Według SHE Związku Pracodawców Dystrybucji Elektrotechniki, zrzeszającego największe firmy w branży, obroty hurtowni elektrotechnicznych w ostatnich miesiącach są o około 14 proc. większe niż rok wcześniej.

Notowany na GPW TIM wynik miał jeszcze lepszy, bo w II kw. jego przychody skoczyły o 52 proc., a w pierwszym półroczu na poziomie grupy sięgnęły 226,5 mln zł (wzrost o 47 proc.). Krzysztof Folta, prezes spółki, tłumaczy to przede wszystkim wywołaną kryzysem w branży zmianą modelu działalności — ścięciem oddziałów, przerzuceniem się na dystrybucję z magazynu centralnego i rozwinięciem sprzedaży przez internet.

— Ostatnio wolumeny sprzedaży powróciły do poziomu z 2010 r. Staliśmy się właściwie spółką e-commerce’ową — od czerwca ponad 50 proc. naszych przychodów pochodzi z tego kanału, a chcemy, żeby w przyszłym roku było to około 60 proc. Lokalne punkty sprzedaży przekształciliśmy w biura handlowe, co przynosi spore oszczędności — mówi Krzysztof Folta. Spółka nadal nie może jednak wyjść na plus — po sześciu miesiącach miała 8,9 mln zł straty operacyjnej wobec 5 mln zł na minusie w ubiegłym roku.

— To dla nas rok przejściowy. Koszty reorganizacji działalności w pierwszym półroczu były o 1,5-2 mln zł wyższe, głównie ze względu na transport zapasów do magazynu centralnego. W III i IV kw. powinniśmy wyjść na plus, choć w przekroju całego roku pewnie będziemy na minusie — mówi Krzysztof Folta.

Podczas gdy TIM przenosi działalność do internetu, Grodno — jego mniejszy konkurent z NewConnect — rozwija sieć placówek. Spółka podpisała przedwstępną umowę, dotyczącą przejęcia punktu dystrybucyjnego na Mazowszu. Transakcja wartości ponad 2,9 mln zł ma zostać dopięta do końca I kw. 2015 r. Dziś Grodno ma 40 placówek.

— Chcemy zwiększać zasięg działalności dzięki uruchamianiu punktów dystrybucyjnych na terenie kraju. Przejęcie nowej spółki pozwoli nam na wzmocnienie pozycji na Mazowszu — mówi Andrzej Jurczak, prezes Grodna. Trzecia notowana spółka z branży, Ampli z NewConnect, w lipcu ogłosiła upadłość układową.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane