Grupa inżynierów pracująca dla Norwegian University of Science and Technology zakwestionowała powszechnie panującą opinię dotyczącą samochodów elektrycznych, będących rzekomo bezpiecznymi dla środowiska.

Badający stwierdzają, iż proces produkcji elektrycznych samochodów wytwarza zdecydowanie większą ilość substancji toksycznych. Dodatkowa Norwegowie podkreślają bezsensowność produkcji samochodów napędzanych energią elektryczną, kiedy do wytworzenia energii potrzebnej do zasilania tych pojazdów wykorzystywane są elektrownie spalającej węgiel.
- Mija się z celem promowanie samochodów elektryczny w miejscach, w których największymi dostarczycielami energii są elektrownie węglowe – stwierdzają autorzy badania.
