Elektryk z polskiego salonu

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2020-11-20 13:13

Cel miliona aut elektrycznych na polskich drogach cały czas jest bardzo daleko za horyzontem. W tej chwili mamy ich niewiele ponad 17 tys.

Przeczytaj tekst i dowiedz się:

  • – Jakie marki elektryków są najpopularniejsze w Polsce
  • – Jak zwiększa się ich liczba na polskich drogach
  • – Gdzie są kupowane
  • – Ile kupują firmy, a ile osoby fizyczne

Rok 2020 jest dla polskiej elektromobilności rekordowy. W ciągu 10 miesięcy zarejestrowano ponad 6,9 tys. osobowych i dostawczych aut z wtyczką (elektrycznych i hybryd typu plug-in), o ponad 2,3 tys. więcej niż w całym 2019 r. i o ponad 4,4 tys. więcej niż dwa lata temu. Bardzo dynamicznie rosnące zainteresowanie elektrykami jak na razie nie przekłada się znacząco na przybliżenie nas do celu 1 mln aut w 2025 r. Przeanalizowane przez Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego dane pokazują, jak daleko od tego celu jesteśmy. Po polskich drogach jeździ obecnie niespełna 8,3 tys. aut napędzanych wyłącznie prądem oraz niewiele ponad 8,8 tys. hybryd plug-in.

Wraz ze wzrostem liczby pojazdów z napędem elektrycznym, rozwija się również infrastruktura ładowania. W Polsce funkcjonują (dane na koniec września 2020 r.) 1282 ogólnodostępne stacje ładowania pojazdów elektrycznych (2445 punktów). 33 proc. z nich to szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC), a 67 proc. wolne ładowarki prądu przemiennego (AC) o mocy mniejszej lub równej 22 kW. Tylko we wrześniu uruchomiono 29 nowych, ogólnodostępnych stacji ładowania (65 punktów).