Kończy się era EMLabu. Lada dzień nazwa grupy działającej w branży reklamowej przestanie kojarzyć się z farmaceutyką. Już jako MediaCap spółka zacznie finalizować zapowiadane przejęcia firm z pogranicza IT i marketingu.
— Na nasze zapytania, wysłane do wyselekcjonowanych podmiotów, odpowiedziała prawie trzydziestka. Podzieliły się one z nami swoimi wskaźnikami finansowymi i kluczowymi danymi. Teraz my, m.in. na tej podstawie, zaczniemy lada tydzień podpisywać umowy o poufności. Oceniam, że stanie się tak w przypadku około dziesięciu podmiotów — deklaruje Jacek Olechowski, prezes EMLabu.
Wiara i plany
Szacowany budżet na przejęcia to około 15 mln zł, a więc spółkę z NewConnect interesują biznesy generujące przynajmniej 0,75 mln zł zysku brutto rocznie, z perspektywami na 1,5 mln zł. Rozpychanie się na rynku poprzez dołączenie IT do kompetencji EMLabu to jeden z żelaznych punktów strategii, którą spółka przedstawiła przed kilkoma tygodniami. Jej pierwsze efekty już są. Po serii spotkań z zarządem ponad 6 proc. akcji spółki objął BRE Wealth Management. Na rynku spekuluje się, że większymi pakietami akcji EMLabu zainteresowane są także inne fundusze.
— Zaangażowanie BRE oznacza, że staliśmy się spółką, w którą wierzą nie tylko inwestorzy indywidualni. To też patrzenie bardziej na podstawy spółki i jej plany niż czekanie na wahnięcia kursu jej akcji — przekonuje Jacek Olechowski.
Więcej o spółce czytaj w czwartkowym "Pulsie Biznesu".
