Czytasz dzięki

Energa pod skrzydłami Orlenu

Kiedy w Gdańsku prezes Orlenu opowiadał o planach dla Energi, w Katowicach dymisję składał trzeci członek RN Tauronu.

Już wiadomo — PKN Orlen, w 27,6 proc. kontrolowany przez skarb państwa, będzie właścicielem czterech piątych akcji Energi, którą dotychczas skarb kontrolował w 51,5 proc. (64,1 proc. głosów na walnym). W zakończonym 22 kwietnia wezwaniu skarb sprzedał wszystkie akcje, a w poniedziałek Biuro Maklerskie PKO BP, pośredniczące w wezwaniu, poinformowało, że zapisy objęły papiery stanowiące 80 proc. kapitału zakładowego.

Narodziny koncernu…

Dojście do 80 proc, akcji oznacza, że Orlen wyda na kontrolę Energi 2,76 mld zł. Do państwowej kasy wpłynie zaś 1,78 mld zł. Za każdą akcję Energi Orlen płacił 8,35 zł, po podniesieniu ceny z pierwotnych 7 zł. W czasie poniedziałkowej konferencji w Gdańsku Daniel Obajtek, prezes Orlenu, mówił ogólnie o synergiach między grupą paliwową i energetyczną, łączeniu spółek zależnych i planach inwestycyjnych.

— 30 kwietnia sfinalizujemy przejęcie Energi. Następnie przejrzymy jej dotychczasoweplany, w tym inwestycyjne — mówił Daniel Obajtek.

Zadeklarował, że w ciągu miesiąca przedstawi swoją wizję projektu budowy elektrowni w Ostrołęce. Jej budowa już trwa, blok ma być opalany węglem, zaś w strategii Orlenu są inwestycje w źródła gazowe.

— Na pewno będzie realizowana, ale jak, to poinformujemy — podkreślił prezes Orlenu.

Zaznaczył też, że nadal liczy na zamknięcie procesu przejęcia Lotosu. Zgody na przejęcie nie wydała jeszcze Komisja Europejska.

— Nie jest to koniec pomysłów na to, by Orlen stawał się firmą jeszcze większą — przekonywał Jacek Sasin, nadzorujący Orlen minister aktywów państwowych.

…i dymisje w nadzorze

Nieoczekiwaną konsekwencją zakończenia wezwania na akcje Energi okazała się…. dymisja w radzie nadzorczej Tauronu. Tak przedstawiciele Tauronu tłumaczyli w poniedziałek rezygnację przewodniczącej nadzoru, Beaty Chłodzińskiej. Jest ona dyrektorem działu prawnego Orlenu, więc domknięcie przejęcia Energi miało spowodować pojawienie się konfliktu interesów. Warto jednak przypomnieć, że o konflikcie interesów między Tauronem a Orlenem mówiło się już w 2016 r.

To wtedy Remigiusz Nowakowski, ówczesny prezes Tauronu, odszedł z rady Orlenu, powołując się właśnie na potencjalny konflikt interesów. Orlen, budujący elektrociepłownie w Płocku i we Włocławku, wchodził wówczas z impetem na rynek energetyczny. Do dymisji Beaty Chłodzińskiej doszło tydzień po dymisji dwóch innych członków nadzoru Tauronu, w tym sekretarza rady nadzorczej. Nieoficjalnie mówi się, że rezygnacje złożyli rano, przed posiedzeniem mającym na celu ocenę pracy zarządu w 2019 r. Jednocześnie Tauron przygotowuje się do ogłoszenia konkursu na obsadę zarządu nowej kadencji.

„Jako spółka giełdowa nie komentujemy informacji dotyczących zmian kadrowych w radzie. Organ ten może pracować co najmniej w pięcioosobowym składzie. Zgodnie z regulacjami korporacyjnymi zarząd Tauronu wyłaniany jest w drodze konkursu, którego przeprowadzenie należy do kompetencji rady” — przekazało nam biuro prasowe Tauronu.

Priorytetem Tauronu jest dokończenie wartego 6 mld zł bloku węglowego w Jaworznie. Na razie blok jest opóźniony i nie działa. W I kw. Tauron poinformował, że w trakcie rozruchu doszło do uszkodzenia kotła.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane