Energetyka nie jest na sprzedaż

Agnieszka Berger
opublikowano: 2003-06-06 00:00

Tadeusz Soroka, wiceminister skarbu odpowiedzialny za energetykę, zapowiada konsolidację dystrybutorów prądu z grupy G-8, bo nie wierzy w jej udaną prywatyzację. Za mało prawdopodobny uważa też sukces w trwających przetargach na elektrownie i poważnie myśli o włączeniu ich do PKE lub BOT.

Jeśli Tadeusz Soroka — podsekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa (MSP) odpowiedzialny za rozliczne branże, wśród których jest energetyka — zrealizuje choćby część swoich zapowiedzi, nadchodzące półrocze upłynie pod znakiem wszechogarniającej konsolidacji. Łączyć się będą m.in. dystrybutorzy energii elektrycznej, którzy na sygnał startera czekają już od kilku miesięcy.

— Spotkaliśmy się niedawno z przedstawicielami grupy L-6, którzy przedstawili scenariusz konsolidacji zapewniający realizację celów wyznaczonych przez rząd, ale w strukturze holdingowej, zamiast koncernowej. Prawdopodobnie zgodzimy się na holding. Będzie to dotyczyło także pozostałych dystrybutorów energii, bo takie rozwiązanie budzi znacznie mniejszy opór załóg. Ostateczne decyzje powinny zapaść w czerwcu, a od lipca będzie mogła ruszyć konsolidacja — zapowiada Tadeusz Soroka.

Według wiceministra, wiele wskazuje na to, że konsolidacyjny scenariusz obejmie również ośmiu dystrybutorów energii z północnej i centralnej Polski, tworzących dziś umowną grupę G-8. O ich akcje starają się już tylko dwaj rywale — konsorcjum niemieckiego E.ON i belgijskiego Electrabela (oferujące niską cenę) oraz El-Dystrybucja Jana Kulczyka (która miała problemy ze sfinansowaniem zakupu). 18 lipca inwestorzy mają złożyć w MSP nowe oferty zakupu ósemki spółek.

— Nie sądzę, aby sprzedaż G-8 w ramach tego przetargu zakończyła się sukcesem. W razie niepowodzenia prawdopodobnie zdecydujemy się na konsolidację i restrukturyzację, prowadzącą do wzrostu wartości — mówi Tadeusz Soroka.

Konsolidacja nie ominie też przedsiębiorstw wytwórczych — zwłaszcza że ich korzystna prywatyzacja przysparza jeszcze więcej kłopotów.

— Sprzedaż którejkolwiek z obecnie prywatyzowanych elektrowni — Dolnej Odry, Ostrołęki lub Kozienic — na warunkach proponowanych przez inwestorów (a konkretnie, jednego inwestora —Electrabela — przyp. red.) byłaby samobójstwem. Wprawdzie w jednym przypadku inwestor zadeklarował chęć poprawienia oferty, ale ogólnie szanse na udaną prywatyzację tej trójki są niewielkie — przyznaje minister.

Wiceszef MSP zapowiada, że jeśli nie dojdzie do sprzedaży elektrowni, resort skarbu poważnie rozważy włączenie ich do jednej z dwóch dużych struktur – Południowego Koncernu Energetycznego (PKE) lub BOT. Jego zdaniem, choć przygotowania do konsolidacji Elektrowni Bełchatów z Opolem i Turowem są, mówiąc oględnie, mało zaawansowane, BOT powinien powstać jeszcze w tym roku.

— Musimy zacząć od konsolidacji elektrowni z kopalniami węgla brunatnego. Bełchatów sporo już zrobił w tym kierunku, jednak Turów, a konkretnie — załoga, wciąż mocno się opiera. Do połączenia z kopalnią szykuje się też Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (PAK) — wylicza Tadeusz Soroka.

Według ministra, formuła połączenia PAK z kopalnią nie jest jeszcze przesądzona.

— Proponujemy wniesienie kopalni w zamian za podwyższenie kapitału. Elektrim, inwestor w PAK, ma trochę inną wizję — chciałby, oczywiście za niewielkie pieniądze, kupić od nas akcje kopalni — mówi Tadeusz Soroka.

Podstawowym problemem Elektrimu jest dziś jednak zorganizowanie finansowania dla zatrzymanej w pół kroku inwestycji w PAK, wartej 400 mln EUR.

— Nie uczestniczymy bezpośrednio w negocjacjach z bankami, ale jako współwłaściciele staramy się pomagać. Według mojej wiedzy, Elektrim już finalizuje tę sprawę — twierdzi wiceminister.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót