Energia dla firm rozstaje się z Cyprem

Jacek Murawski pracował już w PGNiG i Wirtualnej Polsce, a teraz dopilnuje sprzedaży prądu u jednego z bardziej tajemniczych biznesmenów.

Energia dla firm, największy niezależny sprzedawca energii na polskim rynku, poprzez cypryjski podmiot należy do Roberta Zagożdżona, który unika kontaktów z mediami, a biznesu dogląda z Hiszpanii. Jego pasją jest coaching — jest aktywny na YouTube i Twitterze. W ostatnich kilku latach szukał pomysłu na Energię dla firm, wahając się pomiędzy upublicznieniem spółki na giełdzie a sprzedażą jej inwestorowi.

DOGLĄDA Z DALEKA:
Zobacz więcej

DOGLĄDA Z DALEKA:

Robert Zagożdżon, właściciel Energii dla firm, mediów unika, a biznesu dogląda z Hiszpanii. Myślał o giełdzie, szukał inwestora, w końcu postawił na FIZ. ARC

Z naszych informacji wynika, że due diligence prowadziły m.in. PGE, numer 1 w polskiej energetyce, a także fiński Fortum, który ostatecznie przejął konkurencyjny Duon. Ani z debiutu, ani z inwestora nic na razie nie wyszło, a branża chętnie opowiada o wygórowanych oczekiwaniach finansowych Roberta Zagożdżona.

Polska lepsza niż Cypr

W końcu właściciel postawił na trzecią drogę — wnosi spółki do funduszu zamkniętego, prowadzonego przez firmę inwestycyjną Copernicus. „Polski Fundusz Inwestycyjny FIZ AN, którego właścicielem jest Robert Zagożdżon, skonsoliduje jego aktywa biznesowe” — podało nam biuro prasowe Energii dla firm. Biznesmen ma kilka spółek, więc operacja obejmie — poza Energią dla firm — również SunWind, Centrum Usług Wspólnych i Krajowe Centrum Audytów Energetycznych.

Fundusze zamknięte służą zwykle optymalizacji podatkowej, ale z kręgu Roberta Zagożdżona dochodzą głosy, że chodzi raczej o kontrolowanie firm poprzez podmiot krajowy, a nie cypryjski. Chodzić też może o kolejne podejście do giełdy (w przyszłości) lub do inwestora.

„Celem jest przede wszystkim dalszy dynamiczny rozwój w obszarze energetyki, finansów i innowacyjności” — objaśnia, nieco enigmatycznie, biuro prasowe biznesmena. Energia dla firm już dziś uchodzi za firmę dynamiczną. W zeszłym roku do sprzedaży prądu dołożyła sprzedaż gazu. Według danych z połowy 2015 r., miała w portfelu 42 tys. klientów, z czego ok. 30 tys. to firmy.

Plasowało ją to daleko za gigantami z sektora energetyki zawodowej, ale w czołówce firm, których biznes opiera się na zasadzie „tanio kupić, drożej sprzedać”. Energia dla firm kupuje bowiem energię elektryczną na rynku hurtowym, głównie na Towarowej Giełdzie Energii, i sprzedaje ją klientom końcowym. W ten sposób podgryza pozycję energetycznych koncernów.

Korzysta na tym, że coraz więcej firm i osób zmienia sprzedawcę energii elektrycznej (w grudniu zmiany dokonało ok. 13 tys. gospodarstw domowych i 2,7 tys. firm). Cieniem na wizerunku Energii dla firm kładły się natomiast niejasne powiązania np. z siostrzanym Energetycznym Centrum, na które klienci składali skargi do UOKiK.

Był w PGNiG, to pomoże

Z tymi wyzwaniami zmierzy się Jacek Murawski, który pod koniec 2015 r. wszedł do rady nadzorczej Energii dla firm. To menedżer doskonale znany w kilku branżach. Ostatnio był niezależnym konsultantem, a w przeszłości pracował m.in. jako wiceprezes PGNiG odpowiedzialny za finanse, partner w funduszu private equity MCI i prezes Wirtualnej Polski. Był też odpowiedzialny za finanse w telekomunikacyjnych Polkomtelu i Centertelu.

— Ma czuwać nad firmami jako finansista. Ma też budować wartość — usłyszeliśmy jedynie w kręgach zbliżonych do Energii dla firm. Sam zainteresowany na razie nie chciał się wypowiadać. Według przepytanych przez nas konkurentów Energii dla firm, spółka ma stabilną pozycję na rynku, choć jej handlowcy chętnie rozglądają się za pracą w innych firmach z branży. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Energia dla firm rozstaje się z Cyprem