W czwartym kwartale przychody Energomontażu Północ symbolicznie spadły do 99,97 mln zł ze 100,2 mln zł przed rokiem. Narastająco po czterech kwartałach sprzedaż przekroczyła 320 mln zł, co oznacza wzrost o 2,5 proc.
Zysk operacyjny w 4 kw. wzrósł z 3,4 do 9,2 mln zł, a w całym 2008 r. wyniósł 22,0 mln zł (wobec 2 mln zł w 2007 r.). Poprawa to w znacznej mierze efekt zaksięgowania w pozostałych przychodach operacyjnych 5,7 mln zł zysku ze sprzedaży nieruchomości.
Zysk netto spółki w 2008 r. wyniósł 24,43 mln zł, wobec 5,56 mln zł rok wcześniej. W samym czwartym kwartale zysk sięgnął 11,88 mln zł, wobec 3,4 mln zł w ostatnich trzech miesiącach 2007 r.
Około 46 proc. zawartych przez grupę transakcji sprzedaży wyrażonych jest w innej walucie, niż złoty. W odniesieniu do kosztów jest to 10 proc. Spółka preferuje hedging naturalny, ale korzysta też z forwardów i zero kosztowych transakcji opcyjnych. Ponieważ firma (podobnie jak inna spółka z grupy Polimeksu – Naftobudowa) wdrożyła rachunkowość zabezpieczeń, spadek wartości godziwej instrumentów pochodnych odnosi na kapitały własne (w 4 kw. było to -9,2 mln zł), a nie na rachunek zysków i strat.
„Z transakcji opcyjnych do rozliczenia pozostało 7 zero kosztowych strategii opcyjnych, składających się z zakupu 7 kontraktów zwykłych opcji walutowych typu europejskiego, z kursem rozliczenia 3,35 PLN/EUR, na sprzedaż walut i sprzedaży 7 kontraktów opcji walutowych typu europejskich „parisian knock-in” z kursem rozliczenia 3,35 PLN/EUR oraz barierą knock-in na poziomie 3,47 PLN/EUR, na zakup walut, o łącznej wartości 11,8 mln EUR” – napisano w komuniacie.