Energomontaż - Północ szuka oszczędności

Paweł Mazur
opublikowano: 2002-04-22 00:00

Zarząd Energomontażu-Północ zapowiada redukcję zatrudnienia i sprzedaż zbędnego majątku. Chce zmniejszyć zadłużenie i zrezygnować z działalności deweloperskiej.

Zarząd stołecznego Energomontażu-Północ zamierza kontynuować zapoczątkowaną w 2001 r. restrukturyzację spółki. Jej celem jest redukcja kosztów, a środkiem do jego osiągnięcia — zmniejszenie zatrudnienia oraz sprzedaż zbędnych aktywów majątku.

Jeśli przyjęty plan zostanie zrealizowany, to spółka powinna wypracować w tym roku kilka milionów złotych zysku.

— Możliwe, że redukcja w tym roku obejmie kilkaset osób, zarówno w spółce, jak w grupie kapitałowej. Jej skala zależeć będzie jednak od tegorocznych kontraktów. Oszczędności z tego tytułu oceniam na 3-4 mln zł w skali roku — mówi Mariusz Różacki, prezes Energomontażu-Północ.

W 2001 r. z pracy odeszło około 600 pracowników firmy. W ramach zaciskania pasa i czyszczenia majątku zarząd chce pozbyć się jego zbędnych części. Pod młotek pójdzie kilka warszawskich działek, zakupionych wcześniej przez spółkę w celu realizacji projektów deweloperskich. Ponadto mają zostać sprzedane nieproduktywne nieruchomości fabryczne wchodzące w skład spółek grupy kapitałowej.

— Chcemy odejść od działalności deweloperskiej. Sprzedaż gruntów powinna przynieść spółce kilkanaście milionów złotych. Część tych pieniędzy przeznaczymy na pokrycie kosztów związanych z restrukturyzacją zatrudnienia oraz na redukcję zadłużenia grupy —dodaje prezes Różacki.

Prowadzona restrukturyzacja przebiega na trzech poziomach: zatrudnienia i dostosowania go do wymogów rynku, finansowym (redukcja zadłużenia grupy kapitałowej o około 10 mln zł) oraz wzmocnienia akwizycji. Podstawową działalnością przedsiębiorstwa będzie działalność budowlana skierowana na energetykę oraz wykonawstwo w budownictwie ogólnym. Firma ma teraz wypełniony portfel zleceń w sektorze energetycznym i przemysłowym w około 75 proc., podobnie jak w budownictwie ogólnym.

Energomontaż-Północ chciał uczestniczyć w prywatyzacji Stoenu, jednak nie znalazł się na tzw. krótkiej liście. Zdaniem prezesa Różackiego, spółka nie straciła jeszcze wszystkich szans. Niezależnie od tego przygotowywany jest alternatywny plan wejścia w alians z jedną z firm energetycznych. W 2001 r. grupa oraz spółka matka odnotowały straty netto — odpowiednio 22 mln zł i 23 mln zł. W I kwartale 2002 r. wynik netto Energomontażu-Północ powinien wynieść około zera.