Energomontaż-Południe pokazał się z dobrej strony

AT
opublikowano: 2008-11-07 00:00

Spółka pokazała dwucyfrową dynamikę wyników kwartalnych. Inwestorzy to docenili.

Spółka pokazała dwucyfrową dynamikę wyników kwartalnych. Inwestorzy to docenili.

To był dobry kwartał dla działającego w budownictwie energetycznym i przemysłowym Energomontażu-Południe. W porównaniu z takim samym okresem 2007 r. spółka zanotowała 86-procentowy wzrost przychodów ze sprzedaży. Wyniosły one 71,9 mln zł (poprzednio 38,7 mln zł). Wynik netto ukształtował się na poziomie 3,8 mln zł, przy 1,6 mln zł straty w poprzednim roku. Rentowność sprzedaży brutto w trzecim kwartale 2008 r. wzrosła do poziomu 18,02 proc. (poprzednio 2,26 proc.).

Wojciech Nazarek, prezes Energomontażu-Południe, ocenia, że wyniki z dziewięciu miesięcy także są "bardzo dobre". Po trzech kwartałach spółka wypracowała 176 mln zł przychodów (przed rokiem 108, 1 mln zł). Na czysto grupa zarobiła 6 mln zł, wobec 4,7 mln zł straty w takim samym okresie roku ubiegłego.

Poprawę wyników dostrzegli inwestorzy giełdowi. Na mocno spadkowej sesji kurs spółki rósł. Na zamknięciu za jedną akcję płacono 2,24 zł, po wzroście o 2,3 proc.

Przyszły rok też wygląda obiecująco. Energomontaż- -Południe chce podpisać kontrakty za 500 mln zł.

— Już w tym roku zawarliśmy umowy na 160 mln zł — mówi Andrzej Hołda, wiceprezes spółki.

Do 2012 r. spółka planuje zwiększenie przychodów z działalności podstawowej średnio rocznie o 15 proc. Przewiduje dalszą koncentrację działalności podstawowej w energetyce, chemii oraz branżach cementowej i koksowniczej. Po przejęciu Amonteksu, zajmującego się wytwarzaniem i montażem konstrukcji stalowych, spółka nie wyklucza kolejnych akwizycji podmiotów z branży.

— Restrukturyzacja dobiegła końca. Spółka jest uporządkowana pod każdym względem — zapewnia prezes Wojciech Nazarek.