EQT ostrzy zęby na giełdowe szpitale

Alina Treptow
opublikowano: 2012-10-18 16:47

Fundusze private equity flirtują z branżą medyczną. EQT robi podchody do sieci szpitalnej EMC Instytut Medyczny.

Sektor medyczny jest ostatnio pupilkiem funduszy private equity. W kolejce, po inwestycji Mid Europy Partners w sieć diagnostyczną Alpha Medical, ustawia się fundusz  EQT z projektem szpitalnym. Na jego celowniku jest giełdowa grupa EMC Instytut Medyczny, w skład której wchodzi 8 szpitali oraz 16 przychodni. Sieć medyczna jest wyceniana na 116 mln zł . Po pierwszym półroczu 2012 r. EMC Instytut Medyczny miał 80,3 mln zł przychodów i 4 mln zł zysku operacyjnego.

- Rozmowy z EQT trwają już jakiś czas, ale jeszcze jest za wcześnie na podawanie szczegółów – zastrzega Piotr Gerber, prezes EMC Instytut Medyczny.

Informację o toczących się negocjacjach potwierdza Piotr Czapski, partner w EQT. Jak zaznacza, branża medyczna jest oczkiem w głowie funduszu.

- To atrakcyjny rynek, co potwierdzają ostatnie transakcje. Liczymy, że nowe regulacje, m. in. w systemie finansowania usług, ułatwią rozwój branży medycznej – mówi Piotr Czapski.
O szczegółach projektu nie chce mówić- odsyła do strategii inwestycyjnej funduszu. Co z niej wynika? Jeśli rozmowy zakończą się sukcesem i fundusz wejdzie do spółki, to jako większościowy akcjonariusz. Podobnie jak pozostałe fundusze private equity, po ok. pięciu latach poszuka nowego właściciela, choć w tym przypadku inwestycja może się wydłużyć. Powód? Specyfika branży medycznej, szczególnie segmentu szpitalnego, gdzie na zwrot z inwestycji trzeba poczekać nawet 10 lat.