Era i Plus nie wierzą w mobilną telewizję

Katarzyna Latek
opublikowano: 2009-09-04 00:00

Nieprędko doczekamy się telewizji komórkowej. Najwięksi operatorzy na razie nie chcą wchodzić w ten biznes.

Sieci komórkowe sceptycznie traktują działania Info-TV-FM

Nieprędko doczekamy się telewizji komórkowej. Najwięksi operatorzy na razie nie chcą wchodzić w ten biznes.

Należąca do grupy NFI Magna Polonia spółka Info-TV-FM buduje telewizję mobilną w Polsce. Kilka miesięcy temu ku niezadowoleniu największych operatorów komórkowych wygrała przetarg na odpowiednią częstotliwość. Aby uruchomić usługi DVB-H komercyjnie, powinna jednak z nimi współpracować. Info-TV-FM przedstawiło im już koncepcję. Operatorzy — z wyjątkiem Orange — są jednak sceptyczni, a i ten operator nie składa jasnych deklaracji.

Skąd ta wstrzemięźliwość? "Wielka czwórka" miała nadzieję, że wygra przetarg. Nawiązano nawet porozumienie ponad konkurencją. Należały do niego Orange, Plus, Era i Play. Zbigniew Gumuliński, prezes Info-TV-FM, na naszych łamach deklarował w czerwcu, że telewizja mobilna mogłaby ruszyć już w sierpniu 2009 r., gdyby operatorzy byli gotowi.

— Info-FM-TV złożyło Orange wstępną propozycje współpracy. Nie jest ona szczegółowa, ale może być podstawą do dalszych rozmów, które będziemy prowadzić — mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik Telekomunikacji Polskiej.

Konkurenci jednak wypowiadają się w zupełnie innym tonie.

— Otrzymaliśmy i przeanalizowaliśmy propozycję. Jednak w obecnych warunkach rynkowych nie widzimy w niej wartości biznesowej — twierdzi Andrzej Pomarański, rzecznik Polskiej Telefonii Cyfrowej.

Polkomtel obszerniej wyjaśnia powody swojej decyzji. Twierdzi, że nadal nie dostał poważnej oferty od Info-TV-FM.

— Rozmowy między nami były bardzo niekonkretne — mówi Wojciech Muszyński, dyrektor departamentu strategii Polkomtela.

Przypomina, że kiedy czterej najwięksi operatorzy chcieli wspólnie budować telewizję mobilną, przeprowadzono już testy, a prace nad projektem były dość zaawansowane.

— Mieliśmy już ustalenia z dostawcami kontentu oraz koncept na budowę sieci. Dlatego jesteśmy bardzo wymagającymi partnerami. Wiemy, o co pytać — wyjaśnia Wojciech Muszyński.

Dodaje, że druga strona, czyli Info-TV-FM, dopiero tworzy model biznesowy.

— My natomiast chcemy pracować jak równy z równym. Oczekujemy oferty, która da nam duże prawdopodobieństwo, że ją sprzedamy — mówi dyrektor.

Wojciech Muszyński przekonuje, że nie da się stworzyć całej oferty z kanałów nieznanych szerzej w Polsce. Operatorzy chcą gwarancji powodzenia przedsięwzięcia, zwłaszcza że będą musieli w nie sporo zainwestować —choćby w aparaty telefoniczne obsługujące technologię DVB-H.

— Nie wiemy też, jak ma wyglądać rozwój sieci w wykonaniu Info-TV-FM. A przecież zależy nam na jakości usług. Ona również determinuje postrzeganie nowej usługi przez odbiorców — dodaje Wojciech Muszyński.

Tymczasem Info-TV-FM buduje sieć. Podpisano już umowę z Motorolą na dostawę sprzętu do jej budowy. Ma być wdrożona w Warszawie i dziewięciu innych miastach do końca 2009 r. — zgodnie z warunkami UKE.

Według danych KE, telewizja mobilna to ogromny rynek. Przychody z tej usługi wyniosą na świecie ponad 7,8 mld EUR w 2013 r. W samej Europie w 2015 r. będzie 200 mln użytkowników. Eksperci liczą, że przełomem dla usługi ma być EURO 2012.