Erbud buduje zgodnie z planem

Kamil ZatońskiKamil ZatońskiKatarzyna KapczyńskaKatarzyna Kapczyńska
opublikowano: 2020-05-14 08:43
zaktualizowano: 2020-05-14 17:16

Dla naszej branży najważniejsza jest kontynuacja pracy i ogłaszanie nowych przetargów. Na szczęście nie widzimy, by inwestorzy chcieli wstrzymywać prowadzone kontrakty. Co więcej, napływają też nowe zlecenia - mówi prezes Grupy Erbud Dariusz Grzeszczak.

Spółka przedstawiła dziś wyniki za I kwartał 2020 r. 

Dariusz Grzeszczak, prezes Erbudu

Przychody spadły o 27 proc. do 439,7 mln zł, zysk operacyjny o 21 proc. do 4,6 mln zł, a strata netto wyniosła 0,5 mln zł (wobec 1,2 mln zł zysku netto przed rokiem).

- Patrzymy na ten rok ze spokojem, bo mamy rekordowej wielkości portfel zleceń i spodziewamy się podobnych przychodów i wyników finansowych jak w 2019 roku. Wszystko wskazuje też na to, że pandemia wirusa SARS-CoV-2 nie zagrozi pracom budowlanym. Dzięki wdrożonym procedurom bezpieczeństwa oraz zdyscyplinowaniu naszego zespołu wszystkie prace przebiegają zgodnie z planem. 20 kwietnia wróciliśmy do pracy w Belgii, gdzie z powodu decyzji zleceniodawców na miesiąc wstrzymaliśmy prace. Ten przestój powinniśmy odrobić w lipcu - mówi Dariusz Grzeszczak.

Na koniec marca 2020 roku grupa zgromadziła największy portfel zamówień w swojej historii wart blisko 2,6 mld zł, z czego 1,5 mld zł zł przypada na 2020 rok, a 1,06 mld zł na dalsze lata (2021-2023). Udział zamówień publicznych w portfelu zleceń wyniósł na koniec marca 40 proc. 

22 proc. w portfelu stanowi budownictwo mieszkaniowe, 13 proc. budowa akademików i stawianie hoteli. 12 proc. udział ma budowa szpitali , 16 proc. to budownictwo drogowe, 11 proc. inżynieryjne – na przykład farm wiatrowych – a 5 proc. w portfelu stanowi budowa biur.

Dariusz Grzeszczak przyznaje, że nawet jeśli z powodu pandemii w niektórych segmentach – takich jak mieszkaniówka czy centra handlowe - nastąpi spadek kontraktów, to wzrośnie w innych – np. w budowie szpitali, czy centrów e-commerce.

Zakłada, że spółce uda się utrzymać albo nawet poprawić wyniki ubiegłoroczne.