Czytasz dzięki

Erbud zaczyna nowy biznes

Katarzyna Kapńczyńska
opublikowano: 03-09-2020, 22:00

Spółka wchodzi w hydrotechnikę. Zarabia też na kubaturze i serwisowaniu.

Erbud umacnia pozycję na rynku polskim i zagranicznym. W I półroczu 2020 giełdowa grupa zanotowała 229 mln zł przychodów z działalności zagranicznej, blisko dwukrotnie więcej niż w analogicznym okresie 2019 r. To m.in. zasługa zwiększenia sprzedaży w segmencie kubaturowym za granicą — przychody wzrosły trzykrotnie z 62 mln zł do 177 mln zł.

W tym roku Erbud kończy 30 lat, a nasza fundacja 5. Za jej pośrednictwem między innymi remontujemy mieszkania dla młodych ludzi opuszczających domy dziecka. Nasi pracownicy pełnią zaś rolę mentorów: szkolą ich, by mogli znaleźć zatrudnienie, także u nas – mówi Dariusz Grzeszczak, prezes Erbudu.
Zobacz więcej

Obopólna korzyść:

W tym roku Erbud kończy 30 lat, a nasza fundacja 5. Za jej pośrednictwem między innymi remontujemy mieszkania dla młodych ludzi opuszczających domy dziecka. Nasi pracownicy pełnią zaś rolę mentorów: szkolą ich, by mogli znaleźć zatrudnienie, także u nas – mówi Dariusz Grzeszczak, prezes Erbudu. Fot. ARC

— W kolejnych kwartałach zakładamy dalszy wzrost za granicą — mówi Dariusz Grzeszczak, prezes Erbudu.

W Polsce, oprócz segmentu kubaturowego, grupa jest silna także w budownictwie drogowym, segmencie OZE oraz realizacji kontraktów serwisowych, m.in. na rynku elektrociepłowniczym, dających aż 10-procentową rentowność. EBIT grupy po I półroczu sięgnął 21,1 mln zł, natomiast zysk netto wyniósł 11,7 mln zł. Obecnie Erbud myśli o nowym segmencie.

— Przymierzamy się do wejścia na rynek budownictwa hydrotechnicznego. Pierwsze kontrakty możemy pozyskać najwcześniej w przyszłym roku — dodaje Dariusz Grzeszczak.

Widzi Erbud na przykład w roli wykonawcy terminala logistycznego Portu Gdynia, z którego mają być transportowane konstrukcje do budowy polskich morskich farm wiatrowych. Hydrotechnika to jeden z obszarów, dzięki którym może się zwiększać wartość portfela zamówień spółki (po I półroczu wyniósł 2,36 mld zł). Maleć będzie udział kontraktów na budowę biur czy centrów handlowych, bo segmenty te mocno dotknął koronakryzys. Dariusz Grzeszczak spodziewa się natomiast zwiększenia zamówień na budowę szpitali czy rozbudowę szkół, które w okresie pandemii potrzebują więcej powierzchni.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapńczyńska

Polecane