Ten sam system ERP sprzed roku czy dwóch i sprzedawany obecnie to dość różne aplikacje. Bo domy software’owe ciągle je rozwijają.
ozwój zintegrowanych systemów wspomagających zarządzanie przedsiębiorstwem (ERP) jest wypadkową nowych możliwości technologicznych i pomysłów producentów na ich funkcjonalność oraz oczekiwań obecnych i potencjalnych użytkowników.
— Nasze doświadczenia z pozycjonowaniem pokazują, że wprowadzenie poszerzającego rynek produktu powoduje znaczący wzrost przychodu z nowych segmentów rynku i duży komfort dla użytkowników — w dobraniu odpowiedniej oferty i migracji na bardziej rozbudowany system — mówi Ryszard Stawarz, dyrektor konsultingu ERP w Comarchu.
Polskie i zagraniczne
Jak w każdym biznesie, nigdy nie jest tak, że wszyscy producenci w tym samym czasie dodadzą jakąś funkcjonalność do swojego oprogramowania. Ale w ciągu kilkunastu miesięcy pewne trendy wyraźnie widać. Z przeprowadzonej przez "Puls Biznesu" sondy wynika, że wśród nowości wprowadzonych lub zapowiadanych przez polskie domy software’owe najczęstsze są funkcje związane z obsługą sieci handlu detalicznego, faktur elektronicznych i obiegu dokumentów.
— Oprogramowanie z dwóch ostatnich grup daje ogromne możliwości ujednolicenia sprawozdawczości w ramach grupy, łatwiejszego i szybszego dostępu do informacji syntetycznej i analitycznej, skrócenia czasu zamykania okresów sprawozdawczych czy automatyzacji procesu akceptacji dokumentów kosztowych — twierdzi Sławomir Kuźniak z BPSC.
Zagraniczni dostawcy oprogramowania koncentrują się na innych dziedzinach. Czasami dość specyficznych. Na przykład IFS, koncentrujące się na sprzedaży do firm przemysłowych (w Polsce ma silna pozycję w energetyce), rozszerzyło swój system o moduł Eco Footprint, wspierający realizację strategii firm w zakresie ochrony środowiska. Pozwala on na prowadzenie analiz, zmierzających do ograniczenia negatywnego wpływu na środowisko naturalne, a także wspiera raportowanie, wymagane przez prawo Unii Europejskiej i polskie.
A Oracle ma nowy software do synchronizacji wszystkich działań operacyjnych firmy produkcyjnej, zbierający w jednym punkcie zarządczym dane z systemu ERP i automatyki pomiarowej.
SAP Business Suite wzbogaci się o rozszerzony moduł zarządzania majątkiem trwałym przedsiębiorstwa dla pracowników utrzymania ruchu i konserwatorów sprzętu. Moduł ten będzie zawierał kokpity obrazujące poszczególne wskaźniki zużycia sprzętu. Z kolei Epicor wprowadził nowy system do zarządzania infrastrukturą IT w firmach, które mają wiele stanowisk komputerowych.
Wspólna sprawa
W zasadzie tylko jeden element pojawia się jako nowość zarówno w polskim, jak i w zagranicznym oprogramowaniu ERP. Jest to zarządzanie projektami i procesami biznesowymi. Rozwój tego typu narzędzi zapowiadają np. Comarch, Oracle (wzmocnienie integracji z oprogramowaniem Primavera, kupionym jakiś czas temu przez firmę) czy IFS. Ta ostatnia firma planuje wprowadzenie narzędzia, które pozwala na dynamiczne symulowanie obciążeń przedsiębiorstw w zależności od planowanych przez nie projektów. l
Kamil Kosiński