
W 2019 roku lot 302 Ethiopian Airlines zmierzający do Kenii, rozbił się sześć minut po starcie ze stolicy Etiopii Addis Abeby. Na pokładzie maszyny Boeing 737 MAX znajdowało się 157 osób. Nikt nie przeżył.
– Bezpieczeństwo jest naszym najwyższym priorytetem i kieruje każdą decyzją, którą podejmujemy, wszystkimi działaniami. Poświęciliśmy wystarczająco dużo czasu na monitorowanie prac związanych z modyfikacją samolotu. Nasi piloci, inżynierowie, technicy lotniczy, personel pokładowy są pewni co do bezpieczeństwa floty – powiedział dyrektor generalny Ethiopian Airlines, Tewolde Gebremariam.
Najlepiej sprzedający się jednokadłubowy samolot, który został uziemiony na całym świecie po tym, jak w dwóch katastrofach w ciągu pięciu miesięcy zginęło 346 osób, powrócił do służby pod koniec 2020 roku.