EUR/PLN
Po wczorajszej lokalnej korekcie wzrostowej, dzisiaj notowania EUR/PLN ponownie testują dolne ograniczenie kanału spadkowego budującego się od 21 stycznia br. Wybicie z tej formacji dołem otworzy stronie podażowej drogę przynajmniej do okolic poziomu 4,30 (linia trendu wzrostowego z genezą w kwietniu 2015 r. oraz 38,2% zniesienie odbicia wykształconego w tym samym dniu). Bliskość tych wsparć sugeruje, że możemy je testować jeszcze w tym tygodniu. Kolejne istotne poziomy wsparć zbiegają się w okolicy poziomu 4,23 gdzie przebiegają m.in. minima z grudnia ubiegłego roku.
GBP/PLN
Notowania GBP/PLN kontynuują dzisiaj wykształcone w miniony piątek odbicie, które obecnie dotarło już w pobliże w okolice poziomu 5,6120 gdzie przebiega linia trendu spadkowego poprowadzona ze szczytu 26 stycznia, 50% zniesienie ruchu w dół z drugiej połowy lutego oraz dno poprzedniej fali spadkowej. Pokonanie tych oporów i kontynuacja wzrostów będzie oznaczała, że korygujemy całą sekwencję spadkową z 26 stycznia, co może oznaczać nawet test okolic 5,77 (61,8% zniesienie tej sekwencji i linia trendu ).
USD/PLN
Po odbiciu oglądanym w miniony piątek, od początku tego tygodnia notowania USD/PLN budują wąską konsolidację w okolicy poziomu 38,2% zniesienia fali spadkowej z 26 stycznia br. (3,99), a także poniżej linii trendu wzrostowego z genezą 15 października. Maksymalny zasięg wzrostowego ruchu korekcyjnego budującego się od 11 lutego wyznaczają okolice poziomu 4,05, choć z technicznego punktu widzenia powrót kursu powyżej wspomnianej linii trendu wzrostowego może skomplikować sytuację na tej parze i znacznie utrudnić kontynuację sekwencji spadkowej rozpoczętej 21 stycznia (obecnie poziom 4,02).
Póki co jednak ta sekwencja spadkowa nie wygląda na wypełnioną i w średnim terminie celem notowań pozostają przynajmniej okolice poziomu 3,76 (61,8% zniesienie odbicia wygenerowanego 15 maja zeszłego roku).
EUR/PLN najniżej od 6 stycznia
Po wczorajszej lokalnej korekcie wzrostowej, dzisiaj złotówka kontynuuje umacnianie do europejskiej waluty co skutkuje spadkiem kursu EUR/PLN do najniższego poziomu od 6 stycznia br. Z kolei notowania GBP/PLN w dalszym ciągu budują korekcyjne odbicie.