Eureko domaga się sprzedaży 21 proc. akcji PZU

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-11-22 09:22

Wniosek Eureko o sprzedaż przez Skarb Państwa 21 proc. akcji PZU rozpatrzy we wtorek po południu warszawski Sąd Rejonowy, Wydział Gospodarczy - dowiedziała się we wtorek PAP. Wniosek Eureko, posiadającego już 30,91 proc. akcji PZU, nosi formalną nazwę "Zawezwanie do próby ugodowej".

Wniosek Eureko o sprzedaż przez Skarb Państwa 21 proc. akcji PZU rozpatrzy we wtorek po południu warszawski Sąd Rejonowy, Wydział Gospodarczy - dowiedziała się we wtorek PAP. Wniosek Eureko, posiadającego już 30,91 proc. akcji PZU, nosi formalną nazwę "Zawezwanie do próby ugodowej".

We wniosku Eureko wzywa Skarb Państwa do dobrowolnego wykonania umowy sprzedaży akcji PZU (z 1999 r.) oraz umowy dodatkowej z 3 kwietnia 2001 r., a w szczególności do wykonania postanowień odnoszących się do sprzedaży 21 proc. akcji PZU. Ponadto Eureko wezwało do "naprawienia szkody wynikłej ze zwłoki Skarbu Państwa w wykonaniu umowy dodatkowej."

W sierpniu br. Polska przegrała z Eureko w sporze prowadzonym przed Trybunałem Arbitrażowym w Londynie. Trybunał uznał, że Polska częściowo naruszyła warunki umowy o popieraniu i ochronie wzajemnej inwestycji pomiędzy Holandią a Polską. Zdanie odrębne od wyroku zgłosił polski arbiter.

Eureko poinformowało wówczas, że zbiera dokumentację potrzebną do wystąpienia do Polski o odszkodowanie w związku ze swoją wygraną przed Trybunałem Arbitrażowym. Ówczesny premier Marek Belka podkreślał natomiast, że podstawowym celem polskich władz powinno być niedopuszczenie do zgłoszenia przez Eureko wniosku odszkodowawczego.

26 listopada mija termin złożenia przez Polskę odwołania od wyroku Trybunału Arbitrażowego. Jak powiedziano PAP we wtorek w biurze prasowym Ministerstwa Skarbu, resort nie udziela informacji w tej sprawie.

Premier Kazimierz Marcinkiewicz mówił pod koniec września, że PiS w ciągu roku chce zamknąć sprawę związaną z konfliktem wokół PZU, a spółka w ciągu dwóch lat miałaby trafić na giełdę. W expose premier nie wymienił PZU jako jednej ze spółek, które miałyby pozostać pod kontrolą Skarbu Państwa.

Eureko jest właścicielem 30,91 proc. akcji PZU. W listopadzie 1999 r. w konsorcjum z BIG BG (dziś Bank Millennium) uczestniczyło w prywatyzacji największego polskiego ubezpieczyciela. Eureko kupiło wówczas 20 proc. akcji PZU, a BIG BG - 10 proc. Za 30 proc. akcji PZU inwestorzy zapłacili ponad 3 mld zł. Na przełomie lat 2004/2005 Eureko odkupiło pakiet akcji PZU posiadany przez Bank Millennium, skupowało także akcje pracownicze.

Jednak w listopadzie 2000 r. ówczesny minister skarbu Andrzej Chronowski złożył do sądu wniosek o unieważnienie umowy prywatyzacyjnej. Wniosek został wycofany po pół roku przez następczynię Chronowskiego, Aldonę Kamelę-Sowińską, która uznała, że sprawa była nie do wygrania.

W kwietniu 2001 roku polski rząd zgodził się sprzedać Eureko kolejne 21 proc. akcji PZU, gdy spółka ta będzie wprowadzana na giełdę. Kamela-Sowińska podpisała pierwszy aneks do umowy prywatyzacyjnej. Mimo prac nad prospektem emisyjnym, do chwili obecnej PZU nie jest spółką publiczną, a w 2002 roku rząd zdecydował, że zachowa kontrolę nad PZU. Drugi aneks, przewidujący sprzedaż 21 proc. akcji PZU bez publicznej oferty, był warunkowy i wygasł z końcem 2001 r.

Jesienią 2002 Eureko skierowało sprawę do sądu arbitrażowego. Rozmowy w sprawie polubownego rozstrzygnięcia sporu nie doprowadziły do porozumienia i proces rozpoczął się na początku września 2004.

W grudniu 2004 r. resort skarbu wynegocjował ugodę z Eureko. Jednak w wyniku działań m.in. posłów LPR, nie doszło do zawarcia ugody. Jednym z warunków ugody była sprzedaż akcji PZU na giełdzie w Warszawie do końca czerwca 2005 r.

Już w trakcie postępowania arbitrażowego, dla rozwikłania niejasności związanych z prywatyzacją PZU, 7 stycznia 2005 r. Sejm powołał komisję śledczą ds. zbadania prawidłowości prywatyzacji PZU.

Główną konkluzją raportu sejmowej komisji był wniosek do ministra skarbu, by doprowadził do unieważnienia umowy prywatyzacyjnej z 1999 r., ponieważ zdaniem komisji umowa ta jest nieważna.