Eureko i Rabobank łączą spółki ubezpieczeniowe

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-09-21 13:15

Eureko B.V. i Rabobank Nederland ogłosiły w środę informację o połączeniu dwóch spółek ubezpieczeniowych  obu firm. Interpolis, spółka ubezpieczeniowa Rabobanku, zostanie połączona z Achmea, holenderską spółką Eureko. W zamian za to Rabobank podwyższy swój obecny 5 proc. udział w Eureko do poziomu 37 proc.

Eureko B.V. i Rabobank Nederland ogłosiły w środę informację o połączeniu dwóch spółek ubezpieczeniowych  obu firm. Interpolis, spółka ubezpieczeniowa Rabobanku, zostanie połączona z Achmea, holenderską spółką Eureko. W zamian za to Rabobank podwyższy swój obecny 5 proc. udział w Eureko do poziomu 37 proc.

Umowę podpisali przewodniczący i prezes zarządu Eureko Gijsbert Swalef i prezes zarządu Grupy Rabobank Bert Heemskerk. Umowa stanowi wykonanie Listu Intencyjnego z 27 kwietnia 2005 roku. Na połączenie wyraził już zgodę Holenderski Urząd Ochrony Konkurencji (MNA) - poinformowało w środę w komunikacie Eureko B.V. i Rabobank Nederland.

Jak podano w komunikacie, po wykonaniu umowy powstanie największa grupa ubezpieczeniowa na rynku holenderskim, z łącznym przypisem składki w wysokości 10.221 mln euro i zyskiem  netto 705 mln euro (dane zintegrowane z obu firm za 2004 rok).

Nowa grupa ma zatrudniać 20 tys. pracowników. Pod koniec tego roku, po zamknięciu transakcji, nastąpi wymiana członków Rad Nadzorczych Eureko i Rabobanku. Jak podano, w pierwszej kolejności zarząd Eureko zostanie poszerzony o trzech członków zarządu Interpolis. W Radzie Nadzorczej Eureko Rabobank zwiększy swoją reprezentację z jednego do trzech członków.

Rabobank i Eureko rozpoczęły współpracę w 2004 roku, poczynając od ubezpieczeń zdrowotnych. 

Minister skarbu Jacek Socha odmówił komentarza w sprawie połączenia spółek Eureko i Rabobanku.

"Czekam na opinie prawne nt. wyroku Trybunału Arbitrażowego oraz raportu sejmowej komisji śledczej ds. zbadania prawidłowości prywatyzacji PZU. Chcę, by następny minister skarbu miał przygotowaną ocenę dotyczącą jednego i drugiego dokumentu wraz z propozycjami działania" - powiedział w środę PAP Socha. 

Socha podał, że dopóki nie będzie miał analiz prawnych, nie będzie się wypowiadał na temat sytuacji, w jakiej znalazł się polski rząd po orzeczeniu Trybunału Arbitrażowego i raporcie sejmowej komisji śledczej ds. prywatyzacji PZU.  "Bo każda moja wypowiedź staje się elementem tej sytuacji" - dodał.

15 września Eureko w oświadczeniu przekazanym PAP poinformowało, że nie zamierza wycofywać się ze swojej inwestycji w PZU. "W związku z ogłoszeniem końcowego raportu sejmowej komisji śledczej ds. zbadania prawidłowości prywatyzacji PZU, pragniemy poinformować, iż Eureko rozpocznie analizę dokumentu, również pod kątem jego ewentualnego wpływu na drugi etap postępowania arbitrażowego" - podano w oświadczeniu.

W niedawnym wyroku Trybunał Arbitrażowy w Londynie uznał, że Polska naruszyła ze szkodą dla Eureko polsko-holenderską umowę o wzajemnej ochronie inwestycji. Drugą częścią postępowania arbitrażowego jest ustalenie ewentualnego odszkodowania, które Polska powinna zapłacić.

W czwartek komisja przyjęła jednogłośnie raport kończący osiem miesięcy jej prac. Główny wniosek raportu jest taki, że umowa prywatyzacyjna PZU z 1999 roku jest nieważna.

W listopadzie 1999 Eureko kupiło 20 proc. akcji PZU, 10 proc. kupił BIG Bank Gdański. Obecnie, po odkupieniu akcji od banku oraz części akcji pracowniczych, Eureko posiada 30,91 proc. akcji PZU.