Rynek reklamowy liczył na wzrosty związane z Euro2012. Telewizja Polsat sygnalizuje, że sytuacja nie będzie tak różowa, jak się wydawało.
- EURO 2012 w Polsce miało mało przewidywalny wpływ na rynek reklamy. Większość reklamodawców zdecydowała się nie konkurować o emocje widzów się i ograniczyć aktywność reklamową w tym okresie – mówi Maciej Stec, członek zarządu Polsatu.
Cyfrowy Polsat otwiera sprzedaż na czerwiec jutro. Spółka liczy, że reklamodawcy nadrobią tą okresową wstrzemięźliwość w drugiej połowie roku. - Starlink prognozuje, że rynek reklamy telewizyjnej wzrośnie o 1 proc. w tym roku. Chcemy rosnąć co najmniej tyle, ile rynek – mówi Maciej Stec.
