Euro Bank dostał zastrzyk

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2003-07-31 00:00

Akcjonariusze Euro Banku zdecydowali, że będzie on nadal istniał. Więcej — zdecydowali o podwyższeniu kapitału akcyjnego spółki.

Akcjonariusze Euro Banku (dawnego Banku Społem) podczas walnego zgromadzenia zdecydowali, że spółka będzie istnieć. Podjęli także decyzję o jej dokapitalizowaniu. Nastąpi ono przez emisję akcji o wartości prawie 100 mln zł.

— Dzięki tej emisji kapitał zakładowy banku wzrośnie do ponad 173 mln zł. Akcje skierowane zostaną do spółki LOOK Finansowanie Inwestycji, inwestora strategicznego, oraz do kadry menedżerskiej — mówi Sławomir Łukasiewicz, prezes Euro Banku.

Dodaje, że z prawa poboru akcji wyłączeni zostali pozostali akcjonariusze.

Firma LOOK Finansowanie Inwestycji należy do Mariusza Łukasiewicza, byłego właściciela Lukasa. Jest on gwarantem przeprowadzenia w Euro Banku programu naprawczego, który został zaplanowany na lata 2002-07. Mariusz Łukasiewicz takie zobowiązanie podjął przed Komisją Nadzoru Bankowego.

Nowa strategia rozwoju banku zakłada szybką ekspansję. Dlatego już jesienią otwartych zostanie około 50 placówek w największych miastach Polski. Ich liczba będzie sukcesywnie wzrastała — do końca roku ma zostać podwojona. Jak twierdzi Mariusz Łukasiewicz, który jest także szefem rady nadzorczej, będą to małe trzy-, czteroosobowe oddziały.

Na początek bank zaoferuje usługi dla klientów indywidualnych. Dopiero na początku przyszłego roku ma zamiar zacząć obsługę klientów z sektora małych i średnich firm. Kilka tygodni po debiucie Euro Banku, który zaplanowany jest na wrzesień, do oferty dla klientów detalicznych włączona zostanie bankowość internetowa. Jej późniejsze wprowadzenie podyktowane jest względami technicznymi.

Właściciel nie ujawnia szczegółów oferty banku. Wiadomo, że rozmawia z Visą o wprowadzeniu na początek jej kart debetowych, a niewykluczone, że w krótkim czasie również kredytowych. W planach jest także współpraca z towarzystwami ubezpieczeniowymi.

— Aby odnieść sukces, Euro Bank będzie musiał postawić na bezpośredni kontakt z klientami i wysoką jakość obsługi. Wciąż jest jednak dosyć dużo miejsca na rynku bankowości dla małych i średnich firm i na tę grupę bank z pewnością może liczyć — ocenia Marcin Materna, analityk Millennium DM.