Jedną z ważniejszych inwestycji jest budowa i modernizacja polskich dróg. Eksperci zapewniają, że do 2012 r. będziemy mieli autostrady i miejskie obwodnice. To oznacza, że kibice z całej Europy dojadą do Polski na mecze bezpiecznymi i nowoczesnymi drogami.

Budujemy autostrady
— W najbardziej zaawansowanym stadium znajdują się prace przy budowie autostrady A1 na mającym liczyć ponad 60 km długości odcinku Nowe Marzy-Toruń. Przewidujemy zakończenie prac na koniec 2011 r. Bez zastrzeżeń przebiegają także prace przy autostradzie A2 na odcinku Nowy Tomyśl-Świecko. Dla EURO 2012 jest to jedna z najważniejszych inwestycji. Ten odcinek będzie przejezdny w końcu 2011 r., a zakończenie wszystkich prac planujemy na maj 2012 r. — wylicza Maja Grzelska, krajowy koordynator ds. transportu.
W tym roku ma się rozpocząć budowa odcinka autostrady A2 Strychów-Konotopa.
— Na tym odcinku zakończono już wycinkę drzew, a budowa powinna się rozpocząć jesienią tego roku. Wszystkie prace mają się zakończyć do maja 2012 r. — mówi Maja Grzelska.
Trwają także przetargi związane z innymi odcinkami autostrad, np. Toruń-Stryków i Tarnów-Rzeszów.
— Zgodnie z obietnicami GDDKiA ogłoszono wszystkie przetargi. Prace idą zgodnie z harmonogramem, a to daje nadzieję na to, że przejazdy w Polsce podczas EURO 2012 będą komfortowe. Jedyną przeszkodą na budowach mogą być dwie kolejne zimy. Co prawda, ustalając harmonogram brano pod uwagę możliwość zaprzestania prac na czas mrozów, ale jeśli zimy przedłużą się tak jak ostatnia, wtedy będziemy musieli liczyć się z niewielkimi opóźnieniami — podsumowuje Maja Grzelska.
Zostaw auto na parkingu
Kiedy już możemy być spokojni o polskie autostrady, pojawia się kolejna wątpliwość. Czy kibice poruszający się samochodami nie zakorkują miast, po których i tak w godzinach szczytu trudno przejechać bez względu na EURO 2012? Spółka Pl.2012 uspokaja, twierdząc, że ma na to pomysł.
— Na obrzeżach miast, w których będą się odbywać mecze mają powstać parkingi. Stamtąd kibice komunikacją publiczną lub specjalnym autobusem będą dowożeni do centrum. W ten sposób będziemy zachęcać przyjezdnych do korzystania z komunikacji miejskiej — mówi Maja Grzelska.
Kiedy kibice już dotrą do centrum, zacznie się sprawdzian dla Zarządów Transportu Miejskiego. W stolicy, gdzie ma się odbyć mecz otwarcia mistrzostw, panuje spokój. Warszawski ZTM sprawia wrażenie dobrze przygotowanego do testu.
— W trakcie mistrzostw będziemy stawiali na komunikację szynową. Do tego czasu zostaną wyremontowane wszystkie najważniejsze ciągi tramwajowe wokół stadionu. Autobusy mogą się nie sprawdzić jako środek dowozowy do stadionu, ponieważ być może zostanie podjęta decyzja, by po meczach ograniczać ruch, np. na moście Poniatowskiego. W takiej sytuacji najlepszym środkiem komunikacji będą tramwaje. Oprócz nich maksymalnie wykorzystamy linię kolejową biegnącą przy stadionie. Pociągiem Szybkiej Kolei Miejskiej (SKM) będzie można dojechać ze stadionu bezpośrednio do centrum i na lotnisko. W tej chwili trwa budowa fragmentu linii kolejowej do Lotniska Chopina — mówi Igor Krajnow, rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie.
Na pytanie, czy miasto obawia się paraliżu komunikacyjnego, przedstawiciel warszawskiego ZTM odpowiada stanowczo: Nie.
— Paraliż komunikacyjny nam nie grozi. Każdego roku 1 i 2 listopada przewozimy więcej ludzi niż będzie spodziewanych kibiców, którzy przyjadą do Warszawy na mecze EURO. W czasie mistrzostw komunikacja będzie działała bez zarzutu — dodaje Igor Krajnow.
Dworce po liftingu
Część kibiców, przemieszczając się z miasta do miasta, na pewno wybierze podróż pociągiem. Z tego powodu również spółka PKP jest postawiona na nogi. Przede wszystkim konieczna jest modernizacja dworców, które nie były remontowane od 20 lat.
— Mamy zamiar przeprowadzić inwestycje na dworcach we wszystkich miastach, w których mają się odbywać mecze EURO 2012. Dla mistrzostw kluczowe stacje to: Katowice Osobowa, Kraków Główny, Warszawa Centralna, Warszawa Wschodnia, Warszawa Stadion, Wrocław Główny i Poznań Główny Wszystkie prace trwają zgodnie z harmonogramem i żadna inwestycja nie jest obecnie opóźniona. Do 2012 r. PKP wyda na remonty dworców 980 mln zł brutto. Pieniądze na ten cel pochodzą z funduszy Unii Europejskiej (547 mln zł), budżetu państwa (434 mln zł) i funduszy własnych PKP (102 mln zł) — twierdzi Michał Wrzosek, rzecznik PKP.
Przez dwa lata PKP przygotowały niezbędną dokumentację, pozwolenia administracyjne, uzgodnienia z samorządami i finansowanie projektów. Prace budowlane w ramach tego projektu na pierwszych dworcach rozpoczną się jeszcze w pierwszej połowie tego roku.
Oprócz remontów, PKP zapowiada także wiele dodatkowych usług związanych z przejazdem pociągami. Wszystkie szczegóły nie są jeszcze znane.
— Podczas EURO 2012 będą obowiązywać specjalne połączenia i bilety. Po Polsce będą jeździły dodatkowe pociągi. Uruchomimy także połączenia kolejowe z miastami na Ukrainie, w których będą odbywały się mecze — zapewnia Michał Wrzosek.
Z opinii ekspertów wynika, że przygotowania do EURO 2012 idą pełną parą. Jeśli obietnice się sprawdzą, Polska odniesie sukces jako gospodarz jednej z ważniejszych imprez sportowych w Europie.
980 mln zł
Taka kwota zostanie przeznaczona na remonty dworców kolejowych w ramach przygotowań do EURO 2012. Wydatkami podzielą się Skarb Państwa i PKP, ale ponad połowa tej kwoty będzie pochodzić z funduszy Unii Europejskiej.