Euro bije złe rekordy
W minionym tygodniu uwaga rynków finansowych skupiała się na ewolucji kursu EUR/USD, który osiągnął rekordowo niski poziom.
W PIERWSZYCH dniach tygodnia kurs EUR/USD oscylował pomiędzy poziomami 1,0160 a 1,0040. Odczuwalna była duża nerwowość uczestników, powodowana obawami o możliwość interwencji Europejskiego Banku Centralnego. Scenariusz taki wydał się jeszcze bardziej prawdopodobny, gdy w poniedziałek i wtorek Bank Japonii sprzedawał jena za euro i dolara. We wtorek dużo zamieszania wywołała plotka o interwencji Bundesbanku działającego na zlecenie ECB. Niemiecki bank centralny rzeczywiście kupował euro za funta brytyjskiego, ale jak się później okazało były to operacje handlowe, rutynowo dokonywane pod koniec miesiąca.
MIMO wyhamowania spadków na początku tygodnia, informacje które powinny przemawiać za umacnianiem europejskiej waluty były ignorowane, co wróżyło dalszymi spadkami kursu. Tak też się stało. W czwartek z uwagą słuchano wypowiedzi prezesa ECB Wima Duisenberga, który nie dostarczył inwestorom nowych argumentów mogących obronić kurs euro. Wim Duisenberg powtórzył wielokrotnie wypowiadane przekonanie o sile gospodarki europejskiej, wewnętrznej stabilności euro i możliwości aprecjacji w niedalekiej przyszłości, a już kilka godzin później testowany był poziom parytetu. W czwartek wieczorem kurs EUR/USD notowany był 0,9995/97.
PRZY OBECNYCH niskich poziomach kursu euro inwestorzy z uwagą będą śledzili wypowiedzi przedstawicieli Europejskiego Banku Centralnego, szukając wskazówek co do możliwych scenariuszy reakcji tej instytucji na deprecjację europejskiej waluty. Na razie Europejski Bank Centralny ograniczył się do stwierdzenia, że spadek kursu euro ma jedynie znaczenie psychologiczne, natomiast jego wpływ na politykę monetarną jest niewielki. Nie wyklucza to jednak podjęcia działań w obronie wspólnej waluty.
W PRZYSZŁYM tygodniu rynek będzie z niecierpliwością oczekiwał na wyniki niemieckiego GDP, jak również na amerykański PPI, co będzie miało duży wpływ na dalsze poczynania waluty europejskiej.
JESTEŚMY zdania, że nie możemy liczyć na większe wybicie euro jeszcze w tym roku. Korekcyjnie spodziewamy się wzrostu euro do poziomu 1,0150, jednakże jeszcze w grudniu zobaczymy poziomy 0,9800 USD/EUR.