Euro ciągnie poniżej 4,04 zł

Adam Łaganowski
opublikowano: 2005-02-02 00:00

Na obraz rynku we wtorek wpłynęła poniedziałkowa nieudana próba wybicia kursu złotego poniżej 4,04. Nieco ostudzone zostały zapędy inwestorów, którzy przewidują kontynuację umacniania się złotego. We wtorek strefa 4,04 zł również działała jako wsparcie. Przy braku ważniejszych informacji fundamentalnych jest szansa utrzymania się małej zmienności kursu EUR/PLN.

Bardziej jako ciekawostkę niż poważny wskaźnik makroekonomiczny potraktowano wczoraj publikację indeksu PMI dla Polski. Wskaźnik ten obrazuje rozwój sektora produkcyjnego gospodarki — wartość powyżej 50 wskazuje na rozwój, poniżej — na regres. Polski PMI za grudzień wyniósł 48,3, ale rynek walutowy nie zareagował na pesymistyczny odczyt. W krajach zachodnich PMI znacząco różniące się od prognozowanego jest w stanie wywołać duże ruchy walut.

Kurs euro powinien podjąć kolejną próbę przebicia się poniżej 4,04 zł. Pierwsze podejście było nieudane, ale odreagowanie jest na tyle słabe, że widać szanse na powrót do głównego trendu spadkowego. Wsparcie dla kursu dolara to 3,05 oraz 2,97 zł.

Już dwunasty dzień kurs euro trzyma się 1,29-1,31 USD. Nie oznacza to, że na rynku panuje mała aktywność — czeka on na informacje i są szanse, że bezruch się zakończy. W środę poznamy decyzję Fed w sprawie stóp. Zaskoczenia raczej nie będzie i podwyżka wyniesie 25 pkt baz. Komentarze przedstawicieli Fed mogą jednak obudzić rynek z letargu. Najważniejszym wsparciem dla EUR/USD jest strefa 1,29-1,30. Rynek jest w bardzo wąskiej konsolidacji. Dopiero przebicie pułapu 1,3150 USD powinno dać sygnał do zakupów europejskiej waluty. Do tego czasu powinna się pojawiać wzmożona jej podaż.