Euro: dobre czasy
Rynek międzynarodowy w mijającym tygodniu był informacjami z posiedzeń FED i EBC na których rozważano możliwość zmiany stóp procentowych. Zgodnie z przewidywaniami większości uczestników rynku, zarówno FED jak i ECB pozostawili oprocentowanie na nie zmienionym poziomie.
DECYZJE te, które w aktualnym kontekście powinny osłabić walutę europejską, wpłynęły na jej ponowny wzrost. Mimo że stopy rynkowe pozostały bez zmiany zarówno FED jak i ECB zapowiedziały uważne śledzenie rozwoju presji inflacyjnej na swoich rynkach.
OZNACZA to, że w nadchodzącym okresie na szczególną uwagę inwestorów zasługują wszelkie doniesienia traktujące o zmianach cen detalicznych oraz na temat rynku pracy, gdzie spadki bezrobocia mogą dać przesłankę do zacieśnienia polityki monetarnej. W czwartek EUR/USD testowało poziomy nieco powyżej 1,0770, a na wywindowanie kursu EUR/USD wpływ miały również spekulacyjne zakupy japońskich funduszy inwestycyjnych, które reorganizują swoje portfele wyzbywając się walorów nominowanych w jenach na rzecz europejskich. Jednakże koniec tygodnia i oczekiwania na wyniki dotyczące bezrobocia w USA spowodowały realizację zysków i ponowny spadek kursu europejskiej waluty poniżej 1,0700.
W PIĄTEK po południu, w oczekiwaniu na informacje na temat rynku pracy, kurs EUR/USD notowany był na poziomie 1,0640/45.
MIMO że przyszły tydzień będzie nieco krótszy dla uczestników międzynarodowego rynku walutowego (w poniedziałek Amerykanie będą świętować Columbus Day), inwestorzy będą zapewne bardzo uważnie śledzić wyniki wzrostu gospodarczego w Eurolandzie. Te zostaną opublikowane już pierwszego dnia tygodnia.
ANALITYCY oczekują rychłego wzrostu PKB w wysokości 0,3 proc. za drugi kwartał w porównaniu z 0,4 proc. poprzednio. Drugim ważnym wydarzeniem mającym wpływ na ewolucję kursu EUR/USD będzie francuski CPI, który będzie opublikowany 12 października 1999.
PO DRUGIEJ stronie Atlantyku, inwestorzy będą bacznie obserwowali czwartkową sprzedaż detaliczną w USA. Wzrost powyżej 0,2 proc. wpłynie negatywnie na walutę amerykańską. Groźba wzrostu cen, jak również wzrost gospodarczy w krajach Eurolandu na spodziewanym, a nawet nieco wyższym poziomie, spowoduje dalszy wzrost kursu waluty europejskiej.
W NAJBLIŻSZYM tygodniu spodziewamy się, że EUR/USD pokona pierwszy poważny poziom oporu 1,0770 i będzie testował strefę 1,0820 – 1,0840.