Wczorajszy kalendarz był niemal pusty. Euro wsparło wystąpienie szefa ECB. Jean-Claude Trichet stwierdził, że ECB radzi rządom unikanie przymusowej restrukturyzacji długu. Sprzeciwił się, aby prywatni inwestorzy brali udział w dofinansowaniu greckiej gospodarki. Po tych słowach para EUR/USD testowała psychologiczny barierę 1,44. Wczorajsza sesja nie zaprzecza jednak trwającego od czwartku korekcyjnego trendu spadkowego eurodolara.
Złoty przy ograniczonej obecności inwestorów umocnił się do głównych walut. Pary EUR/PLN oraz USD/PLN ponownie testowały istotne wsparcie na 2,72 dla USD/PLN oraz 3,92 dla EUR/PLN. Ich pokonanie może być jednak trudne, jeśli w kolejnych dniach obserwować będziemy dalsze spadki eurodolara i wzrost awersji do ryzyka.
Tomasz Szecówka