Euro zmieniło zysk w stratę

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2004-02-20 00:00

Wzrost kursu euro sprawił, że Okocim zamiast zarobić 19 mln zł stracił 2,5 mln. W tym roku liczy na minimum 50 mln zł zysku operacyjnego.

Okocim, giełdowa grupa browarów kontrolowana przez duńskiego Carlsberga, mimo 2,5 mln zł straty netto, może mieć powody do zadowolenia. Sprzedała w 2003 r. 3,839 mln hl piwa, co daje wzrost o 8,7 proc. w stosunku do 2002 r. To wynik lepszy o 4 proc. od średniego dla branży. Wzrosła również wartość przychodów. Skok o 8 proc. zapewnił spółce sprzedaż na poziomie 1,091 mld zł.

Okocim zwiększył też zysk operacyjny. W 2003 r. wyniósł on 29 mln zł. Rok wcześniej — 7,6 mln zł. Browar miał także szanse zanotować dwucyfrowy zysk netto. Skończyło się na stracie.

— Gdyby nie osłabienie złotego do euro, moglibyśmy zarobić na czysto około 19,4 mln zł. Zakup puszek rozliczamy jednak w euro i to przesądziło o 2,5 mln zł straty netto. Aby uniknąć podobnej sytuacji, negocjujemy możliwość rozliczania w złotych — przyznaje Marcin Piróg, prezes Okocimia.

Browar chce w tym roku utrzymać ubiegłoroczną dynamikę wzrostu przychodów. Kluczem ma być zapowiadany dynamiczny wzrost sprzedaży marek strategicznych. Kierownictwo spółki liczy na mar- ki Carlsberg i Harnaś. W 2003 r. pierwsza miała 138- -proc., a druga 100-proc. dynamikę sprzedaży. Okocim chce w tym roku zarobić na poziomie operacyjnym co najmniej 50 mln zł.

Poważnym zagrożeniem dla dalszej poprawy wyników jest jednak pozostawienie akcyzy na piwo na dotychczasowym poziomie. Jest ona dziś dwukrotnie wyższa niż w Czechach czy Niemczech.

W 2003 r. Okocim odprowadził ponad 300 mln zł akcyzy.