Euro zmierza do 4 zł

Marek Węgrzanowski
opublikowano: 2005-06-10 00:00

Cena euro nieubłaganie zmierza do psychologicznego poziomu 4 zł. W czwartek rano kurs EUR/PLN przebił ważne wsparcie na 4,04. Co prawda później notowania wspólnej waluty wróciły nawet ponad 4,05 zł, ale złoty nadal jest w bardzo dobrej sytuacji. O sile polskiej waluty w ostatnich dniach świadczy dodatkowo fakt, że umocnienie polskiej waluty ma miejsce także przy wzmocnieniu dolara do euro, co przeważnie powodowało wzrost kursów USD/PLN i EUR/PLN. Przypomnijmy, że 1 czerwca za euro płaciliśmy 4,17 zł, a w ostatnich dniach kwietnia euro kosztowało nawet 4,30 zł.

Kluczowe znaczenie dla notowań złotego ma sytuacja na rynku obligacji i to zarówno globalnym, jak i krajowym. Rentowność polskich obligacji 5-letnich spadła na początku czerwca do 4,95 proc., czyli do najniższego poziomu od lipca 2003 r. Znaczny popyt na polskie papiery wywołały bardzo słabe dane o wzroście gospodarczym za I kwartał. PKB wzrósł w tym czasie o 2,1 proc. przy oczekiwaniach na poziomie 3 proc. Dramatycznie słabe były też dane o inwestycjach, których wzrost sięgnął jedynie 1 proc. Informacje te znacznie zwiększyły prawdopodobieństwo obniżek stóp procentowych już w czerwcu.

Hossa na rynku obligacji trwa także w USA i Europie. Amerykańscy inwestorzy na razie ignorują niebezpieczeństwo wynikające z podwyżek stóp przez Fed i mają nadzieję, że cykl wzrostu kosztu pieniądza zbliża się do końca. W Europie z kolei rozgorzały spekulacje co do możliwych obniżek stóp przez Europejski Bank Centralny. W ślad za hossą na rynku długu w USA i Europie ruszyły polskie obligacje.

Za spadkiem ceny euro poniżej 4 zł przemawia także sytuacja techniczna. Na wykresie kursu EUR/PLN uformowała się formacja głowy i ramion (RGR), która sugeruje spadek nawet w kierunku wcześniejszych minimów.