Euro znów zyskuje

Konrad Białas, Alior Bank
opublikowano: 2013-02-12 00:00

W tym tygodniu nie dość, że istotnych publikacji makroekonomicznych jest niewiele, to na dodatek zostały one stłoczone w drugiej części tygodnia, skazując wczorajszy i dzisiejszy handel na marazm. Kurs EUR/USD pozostawał zawieszony w wąskim przedziale 1,3260-1,3410 i tylko na crossach euro z funtem i jenem widać było, że w unijnej walucie nadal drzemie potencjał do powrotu do zwyżek po ostatniej korekcie. Porównując kształt polityki monetarnej EBC, Fedu, Banku Japonii i Banku Anglii w najbliższych miesiącach, ze strony europejskiej instytucji można oczekiwać najmniejszego luzowania, co przemawia za silniejszym euro. Zwyżki nie będą już tak dynamiczne jak w styczniu, jednak powrót EUR/USD ponad 1,35 w tym tygodniu jest bardzo możliwy.

Wczoraj złoty powoli oddawał zyski z piątku, osłabiając się z 4,14 do 4,16 za euro i dziś ten ruch może być kontynuowany, choć w całym tygodniu zwyżki nie powinny przekroczyć 4,19. Rynek powinien zignorować dzisiejsze dane o saldzie rachunku bieżącego i w spokoju wyczekiwać piątkowych danych o inflacji, które mogą być pierwszym argumentem za kolejną obniżką stóp procentowych w marcu lub przeciw niej. W tym kontekście inte resujące było wczorajsze stwierdzenie Elżbiety Chojny-Duch z Rady Polityki Pieniężnej, że władze monetarne są spóźnione z obniżkami, ale nie ma obecnie sensu tego nadrabiać, bo sytuacja ekonomiczna się zmienia. Taki komentarz ze strony dotychczas silnie zadeklarowanego „gołębia” pokazuje, że kolejne cięcie stóp nie jest już tak pewne.