Udanie zakończyli tydzień akcjonariusze Eurofaktora. Wartość akcji spółki rosła w trakcie piątkowej sesji nawet o 10 proc., a bezpośrednią przyczyną znacznej zwyżki jest zapowiedź przeprowadzenia skupu własnych akcji w celu umorzenia. Po niezbyt udanym ubiegłym roku akcjonariusze firmy faktoringowej oczekują jednak przede wszystkim przyspieszenia dynamiki rozwoju, co pozwoli kursowi trwale wydobyć się z dołka (11,6 zł 9 marca). Nowa strategia jest na ukończeniu. Zostanie ujawniona w kwietniu. Spółka czeka na nowego prezesa, który ją wdroży.
W najbliższym czasie Eurofaktor ma zwołać walne zebranie akcjonariuszy. Zdecyduje ono, ile pieniędzy pójdzie na program skupu akcji. Spółka w końcu zeszłego roku dysponowała 16 mln zł. Ze sprzedaży Górnośląskiego Funduszu Restrukturyzacyjnego uzyska kolejne 13 mln zł. Zgromadzi więc około 30 mln zł wolnych środków (na jedną akcję przypadnie 6 zł). Tymczasem kapitalizacja spółki na giełdzie to jedynie około 65 mln zł. Pieniędzy na buy-back nie zabraknie.
Słuszna decyzja o sprzedaży pakietu 51 proc. funduszu przeszła bez echa. Kurs niemal nie zareagował. Niemniej pozbycie się zbędnego balastu zaprocentuje nie tylko gotówką z inwestycji nieprzynoszącej satysfakcjonującego zwrotu na kapitale, ale także znaczną poprawą wyników Eurofaktora. Dotychczas straty funduszu obciążały wyniki skonsolidowane. Na poziomie jednostkowym za 2005 r. giełdowa spółka wykazała 8 mln zł zysku netto. Z kolei na poziomie grupy strata przekroczyła 5,5 mln zł. Dodatkowo Eurofaktor osiągnie zyski z dalszej sprzedaży funduszu.
Największa niebankowa firma faktoringowa wykazała w ubiegłym roku obroty 1032 mln zł, wobec 1030 mln zł rok wcześniej. Ta stabilizacja nie zadowala inwestorów. Dodatkowo aż 89 proc. tzw. limitu faktoringowego spółka współtworzy z pięcioma największymi klientami, przeważnie firmami państwowymi z sektora energetycznego i okołogórniczego. Nowa strategia ma zwiększyć jej obecność w innych segmentach rynku faktoringowego, np. detalicznym. Zakłada też wyjście poza ramy podstawowej działalności i rozszerzenie oferty o detaliczne usługi finansowe, m.in. pożyczki gotówkowe pod zastaw rejestrowy samochodów. Prognozy firmy mówią o udzieleniu 40 mln zł pożyczek w ramach usługi, nieobecnej dotąd na rynku. Szacunek ten można oceniać jako wiarygodny. Więcej szczegółów o nowym profilu działalności spółka ujawni w kwietniu.
Dzięki piątkowemu wzrostowi kurs przekroczył minimum z listopada zeszłego roku (13,25 zł). Z technicznego punktu widzenia przed akcjami otwiera się droga do osiągnięcia ceny nawet około 15,5 zł. Jednak zwyżkę wciąż należy traktować jako odreagowanie trendu spadkowego na walorach spółki faktoringowej. Zwyżkę wspomoże buy-back. Jednak najlepszy impuls do wzrostu da poprawa wyników.