Producent folii chce zdobyć około 20 mln zł na inwestycje. Pod młotek pójdzie też część akcji dotychczasowych udziałowców.
Eurofilms złożył prospekt emisyjny w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG) w piątek. Warszawska spółka intensywnie inwestuje w rozbudowę mocy produkcyjnych. Dzięki giełdzie chce utrzymać to tempo, gdyż rynek folii, na którym działa, rozwija się bardzo szybko. Nie wiadomo jeszcze, kiedy może dojść do oferty publicznej.
— Wszystko zależy od spełnienia przez nas procedur i sytuacji na rynku. Na pewno chcemy wejść na giełdę w tym roku — mówi Grzegorz Kędzierski, prezes Eurofilms.
Środki z nowej emisji mają być wykorzystane na uruchomienie trzeciej linii do produkcji folii rozciągliwej (stretch) wykorzystywanej przez odbiorców do zabezpieczania dużych ładunków.
— Prognozy szacują dynamikę tego rynku nawet na 15 proc. rocznie. Nasze obecne zdolności produkcyjne, które wynoszą 18 tys. ton rocznie, już nie wystarczają. Dzięki inwestycji chcemy je zwiększyć do 27 tys. ton — mówi Grzegorz Kędzierski.
Spółka jest wiceliderem rynku folii stretch, szacowanego na około 60 tys. ton rocznie. Stanowi ona 90 proc. jej sprzedaży. Reszta to folia termokurczliwa PCW i folia BOPP, wykorzystywane w różnego rodzaju opakowaniach.
Głównymi udziałowcami spółki jest firma Ergis, przetwórca tworzyw sztucznych (około 83 proc. kapitału), i Finergis, spółka inwestycyjna z grupy DBG Eastern Europe (około 17 proc.).
— Nasi udziałowcy zamierzają sprzedać część posiadanych walorów w ofercie. Na razie za wcześnie, aby szacować wielkość pakietów. Na pewno Ergis pozostanie większościowym udziałowcem — dodaje prezes.
Oferującym będzie Millennium Dom Maklerski. W ubiegłym roku przychody spółki sięgnęły niemal 100 mln zł, a zysk netto — 6,17 mln zł. Sprzedaż zagraniczna stanowi 23 proc. przychodów. Firma eksportuje do Niemiec, Danii, Belgii, Czech i Słowacji.
— Chcemy zwiększyć udział eksportu w przychodach do 40 proc. Planujemy wejście na kolejne rynki Austrii i Szwajcarii — mówi szef Eurofilms.
Spółka ma obecnie 470 klientów, z których żaden nie przekracza 5 proc. jej całkowitych obrotów.