Europa: Ericsson popsuł nastroje giełdowych inwestorów

Marek Druś
opublikowano: 2002-07-19 12:04

Na europejskich giełdach panują fatalne nastroje wywołane wynikami Ericssona oraz redukcją prognozy tegorocznych wyników Microsoftu. Utrzymujący się wysoki kurs dolara wobec euro nadal zniechęca inwestorów od kupowania akcji spółek generujących dużą część wyniku sprzedaży w USA.

Kluczowe znaczenie dla przebiegu sesji na europejskich parkietach mają słabsze niż oczekiwano kwartalne wyniki szwedzkiego koncernu telekomunikacyjnego Ericsson. Spółka zwiększyła stratę, prognozuje również spadek globalnej sprzedaży urządzeń sieci telekomunikacyjnych i telefonów komórkowych w tym roku. Poszukując ponad 3 mld USD gotówki Ericsson zaoferował sprzedaż praw do akcji, które wycenił po kursie z 1992 roku, o 74 proc. poniżej ceny akcji z ostatniego zamknięcia. W piątek cena papierów Ericssona spadła na giełdzie w Sztokholmie ponad 20 proc.

Po redukcji prognozy tegorocznych wyników przez Microsoft spada wycena europejskich przedstawicieli branży, m.in. niemieckiego SAP i francuskiego Cap Gemini.

Spada cena papierów spółek, których duża część sprzedaży realizowana jest w USA. Tanieją akcje Philips Electronics oraz BP. Naftowy koncern osiągnął w ubiegłym roku blisko 84 mld USD przychodów w USA.

Spada cena Infineon Technologies, drugiego pod względem wielkości producenta chipów. Choć spółka zredukowała kwartalną stratę o 80 proc., jej władze spodziewają się znacznej presji na obniżenie cen w związku z rosnącą konkurencją.

Rośnie tymczasem cena papierów Abbey National, drugiego pod względem wielkości brytyjskiego banku hipotecznego. Popyt na akcje spółki wywołała wiadomość o odejściu prezesa, utożsamianego ze strategią, której realizacja przyniosła bankowi znaczne straty.

MD