Giełdy rozpoczęły tydzień w kiepskich nastrojach, mimo braku ważnych publikacji i bez konkretnych powodów. Podaż dominowała na większości parkietów Europy do południa. Sytuacja zmieniła się przed 14.00. Nastroje poprawiły rosnące kontrakty na akcje spółek amerykańskich, a później udany start handlu w USA. Około 16.00 niemal w całej Europie przewagę miał popyt, a główne indeksy Europy rosły o ponad 1 proc.
Gwiazdą sesji było Porsche. Do wzrostów o ponad 8 proc. przyczyniły się informacje niemieckiej gazety "Der Spiegel", która podała, że Katar proponuje około 7 mld euro za udziały w producencie aut. Po informacji o ponad 70-procentowym spadku zysku kwartalnego południowokoreańskiego giganta hutniczego Posco taniały papiery BHP Billiton i Rio Tinto. Kurs brytyjskiego ubezpieczyciela Brit Insurance poddał się w poniedziałek korekcie. To efekt zredukowania oceny inwestycyjnej przez KBW ze "zgodnie z rynkiem" do "niedoważaj". Kiepską sesję miał Lloyds. Zdaniem specjalistów UBS, w ostatnim półroczu strata wyniesie 6,3 mld funtów.