Europejskie giełdy kończyły w większości piątkowe notowania spadkami głównych indeksów. Zdecydowały o tym niekorzystne sygnały z USA, gdzie rynki zareagowały negatywnie na złe wiadomości z rynku pracy. Wcześniej w czasie piątkowej sesji pogorszenie nastrojów wywołało umocnienie się euro wobec dolara, co ma negatywny wpływ na wyniki eksporterów.
Mimo piątkowych spadków bilans tygodnia na największych europejskich rynkach jest dodatni. Nie najgorzej miała się w tym tygodniu także europejska waluta. W środę kurs dolara osiągnął najwyższą od pięciu miesięcy wartość wobec euro.
Najmocniej drożejącą branżą był w tym tygodniu sektor ubezpieczeniowy. Jego indeks zyskał aż 5,6 proc. Swiss Re, drugi na świecie reasekurator zanotował w ciągu ostatnich pięciu dni 8,5 proc. wzrost kursu. W czasie piątkowych notowań cena jego papierów nie zmieniła się. Powody do zadowolenia mają także akcjonariusze brytyjskiego towarzystwa Prudential. Jego akcje zdrożały w czasie minionego tygodnia o 7,9 proc.
Inwestorzy mogli w ciągu ostatnich kilku dni dobrze zarobić także na akcjach spółek farmaceutycznych. Morgan Stanley rekomendował kupowanie papierów sektora. Popytem cieszyły się akcje AstraZeneca, których cena wzrosła w skali tygodnia o blisko 9 proc. O blisko 6 proc. zyskały na wartości papiery szwajcarskiego koncernu Novartis. Wartość rynkowa irlandzkiego Elana wzrosła aż o 38 proc.
W piątek mocno drożały akcje spółek branży półprzewodnikowej. Popyt na nie wywołała wiadomość o drugim w ciągu dwóch tygodni podniesieniu prognozy sprzedaży przez Intel. Wyraźnie zdrożały akcje Infineon Technologies, ASML i STMicroelectronics. Wśród spółek nowych technologii w skali tygodnia mocno zdrożały papiery SAP, największego na świecie producenta oprogramowania dla biznesu, oraz Cap Gemini, największej europejskiej spółki świadczącej usługi komputerowej.
MD