Na giełdach w Europie panują mieszane nastroje. Akcje spółek technologicznych tanieją po informacji o wynikach Infineon Technologies. Drożeją natomiast papiery spółek papliwowych, co wiąże się ze wzrostem cen ropy.
Infineon Technologies poinformował w poniedziałek o stracie, którą zakończył kwartał. Choć jej wielkość nie zaskoczyła rynku, na pogorszenie nastrojów wpłynęła wypowiedź władz drugiego w Europie producenta chipów, z której wynikało, że nie spodziewają się oni poprawy wyników spółki w drugiej połowie roku.
Tanieją udziały spółek telekomunikacyjnych. W dół poszła cena akcji Ericssona, Nokii i Siemensa, głównego udziałowca Infineon. Jedna z niemieckich gazet poinformowała, że w środę Siemens poinformuje o stratach, którymi zakończyły kwartał jego oddziały zajmujące się sieciami telekomunikacyjnymi i informatyką.
Wbrew panującym w branży nastrojom na giełdzie w Londynie wyraźnie drożeją akcje ARM Holdings, który zajmuje się projektowaniem mikroprocesorów. Spółka poinformowała o 23 proc. wzroście zysku netto w drugim kwartale. Władze spółki dały także do zrozumienia, że poprawa jej wyników utrzyma się w drugiej połowie roku.
Na giełdzie paryskiej mocno zdrożały akcje Vivendi Universal, które poinformowało o wzroście przychodów i znacznej poprawie cash flow spółki w drugim kwartale. Analitycy uważają, że pierwszy koncern medialny Europy jest na dobrej drodze do zrealizowania prognozowanych wyników rocznych.
Drożeja akcje spółek paliwowych, co spowodował wzrost cen ropy wywołany pogłoskami o możliwości czwartego w tym roku ograniczenia wydobycia surowca przez OPEC.
Zdrożały udziały m.in. Royal Dutch i TotalFina Elf.
MD