Europa nie nadrabia dystansu do Ameryki

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2017-11-28 22:00
zaktualizowano: 2017-11-28 19:23

Wykres dnia

16 wobec ledwie 7-procentowego wzrostu o Stoxx Europe 600 spowodowała, że różnica w wycenie akcji po obu stronach oceanu zwiększyła się do poziomu najwyższego od kwietnia 2009 r.

Wielu analityków i zarządzających od miesięcy przekonuje jednak, że w portfelach warto zwiększać udział relatywnie tańszych akcji ze starego kontynentu. Eksperci banku Morgan Stanley przekonują jednak, że czas dużych zysków z akcji europejskich nadejdzie w 2018 r. Dlatego zdecydowali się na podniesienie rekomendacji dla regionu do „przeważaj”.

Od początku roku fundusze akcji europejskich rynków rozwiniętych zarobiły średnio 10 proc. 7 proc. to natomiast przeciętny zysk funduszy akcji amerykańskich. Różnica na korzyść pierwszej grupy wynika z mniejszej skali umocnienia złotego względem euro niż dolara.