Analitycy tłumaczyli poprawę nastrojów wśród inwestorów spadkiem obaw o ewentualną przegraną Bena Bernanke o reelekcję na fotel szefa Fed. Wzrosty na parkietach wspierał sektor finansowy, który w ostatnich dniach dołowany był doniesieniami o planowanych zmianach w branży bankowej na amerykańskim rynku, które firmuje prezydent Obama. Na rynku nie jest jednak spokojnie, i po chwilowym mocneijszym odbiciu wskaźniki zaczeły falować w pobliży poziomów z piątkowych zamknięć.
Najmocniej od listopada zniżkuje kurs akcji Ericssona, szwedzkiego producenta urządzeń bezprzewodowych. Wszystko za sprawą wyników za czwarty kwartał minionego roku, które w przypadku zysków okazały się łagodnie mówiąc – słabe. Wynik netto opadł o ponad 90 proc. do 314 mln SEK, podczas gdy analitycy oczekiwali…2,5 mld SEK.
Zniżkuje wycena papierów koncernu Bayer. Niemiecki gigant farmaceutyczny poinformował o wstrzymaniu zaawansowanych już testów jednego z leków przeciw hemofilii.
Powody do zadowolenia mają natomiast akcjonariusze Royal Philips Electronics. Holenderski potentat rynku elektroniki użytkowej rośnie najmocniej od połowy października, zwyżkując momentami ponad 5 proc. Kwartalny zysk spółki okazał się wyższy niż oczekiwali analitycy. Rok wcześniej firma notowała ogromna stratę netto.
Pierwszy raz od siedmiu sesji zwyżkuje kurs papierów Societe Generale. To
zasługa analityków Deutsche Banku, którzy podnieśli z trzymaj do kupuj
rekomendacje dla walorów francuskiego banku. Dodatkowo dziennik La Lettre de
L’Expansion doniósł, że instytucja prowadzi negocjacje z Credit Agricole w
sprawie join venture w bakowości inwestycyjnej.