Rośnie frustracja przedłużającą się niepewnością co do dalszych losów Grecji.
Część inwestorów zdecydowała się w związku z tym na realizację zysków po
ostatnich wzrostach. W ubiegłym tygodniu DJ Stoxx 600 zakończył serię zwyżek,
które wyniosły jego wartość na tegoroczny szczyt. Z 19 europejskich indeksów
branżowych spadała wartość 11. Najmocniej taniały spółki ubezpieczeniowe i banki
(po 0,6 proc.), m.in. National Bank of Greece i Piraeus Bank oraz Bank of
Ireland i Allied Irish Banks. Najmocniej drożały akcje spółek surowcowych (0,9
proc.) i spożywczych (0,8 proc.). W górę poszły notowania akcji spółek z branży
medycznej. Przyczyniło się do tego przegłosowanie w USA forsowanej przez
prezydenta Baracka Obamę reformy służby zdrowia. Wizja objęcia milionów
Amerykanów opieką zdrowotną wywołała wzrost notowań producentów leków,
GlaxoSmithKline i AstraZeneca, oraz producentów sprzętu medczynego, m.in.
Elekty.
Europa schłodzona przez Grecję
Akcje europejskich spółek taniały przez niemal całą sesję. Podaż wyhamowała dzięki wzrostom w USA i indeksy w Londynie, Paryżu i Frankfurcie zmieniały na zamknięciu wartość o mniej niż 0,1 proc. Ale nastroje nie były dobre.