Sytuacja na europejskich giełdach nie ulega zmianie. Nadal giełda w Londynie notuje wzrost wartości indeksu, podczas gdy rynki w Paryżu i Frankfurcie notują spadki głównych wskaźników.
Spośród europejskich blue chipów notowanych w ramach indeksu Euro Stoxx 50 największe spadki cen dotknęły udziałów spółek z branży paliwowej, holenderskiego Royal Dutch Petroleum i francuskiego TotalFina Elf. Wyprzedaż papierów spółek to skutek spadku cen ropy po serii wypowiedzi analityków, z których wynika, że ograniczenie wydobycia nie wpłynie na wzrost jej ceny, zwłaszcza, że poddaje się w wątpliwość zdolność krajów OPEC do faktycznego jego zmniejszenia o 6,5 proc.
Spada cena udziałów spółek motoryzacyjnych, w tym największych: DaimlerChryslera i Volkswagena. W przypadku tego ostatniego, największego w Europie producenta samochodów, powodem spadku kursu jest wprowadzenie euro. Analitycy szacują, że brak rozliczeń walutowych na 12 rynkach, które przyjęły od dzisiaj euro jako swoją walutę, spowoduje średnio 2-4 proc. spadek cen osiąganych przez Volkswagena za produkowane auta.
Rosną ceny akcji producentów chipów. To skutek wiadomości o kolejnych zwyżkach cen „kości” produkowanych przez Hynix Semiconductors. W górę poszły kursy Infineon Technologies i STMicroelectronics.
Na pogorszenie nastrojów inwestorów miały również wpływ wypowiedzi ekonomistów banków HSBC i Merrill Lynch, którzy wbrew dominującym ostatnio opiniom nie widzą wielkich szans na poprawę zysków spółek ze Starego Kontynentu w rozpoczynającym się roku.
MD